Kiedy patrzę na Ciebie... uparcie mieszam żółcienie z błękitem...
gdy cierpisz
maluję nadzieję
wiesz
jak wygląda nadzieja?
bliska jest
ufna i przyjazna
obejmuje mocno
wpół
ściska namiętnie tuląc
szepty i krzyki utwierdza bez pogardy
błyszczy zwierzeniami
malowałam wiarę
wiesz
jak wygląda wiara?
na przekór ogarnia wszystko
co jest i będzie
to tylko - albo aż życie
trzymam w ryzach szkice jutra
też będą
upartą namiętnością
dwukolorową tęczą z konturem zieleni
Następne części: Kiedy codzienność zaczyna Cię nużyć...
Komentarze (24)
Hahaha, chyba już drugi raz mam okazję czytać taki właśnie komentarz.
No mam, mam swoje prywatne rozgwieżdżone niebo.
Dzięki za wizytę. Pozdrawiam.
jesteś już dorosła
trudno w to uwierzyć
gdy patrzę na ciebie
delikatną
uśmiechającą się do siebie
z rozmarzonymi oczami
jesteś blisko nieba
...
To napisałem dla kogoś z rodziny
na 18 lat.
Jesteś już dorosła,
więc ten fragment dedykuję Tobie 🌻
Zabieram słoneczniczka z przyjemnością.
No jestem, jestem... nawet bardzo i nie liczę już tych swoich 'osiemnastek'... boję się tylko, że jeśli pójdę/a uwielbiam/ do kolejnego muzeum... to alarmy mogą się samoistnie włączyć🤣
😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
No i nie dodam... toć przecież powyrzucałeś mi wszystkie inne kredki = a te dwa kolory skitrałam w innej szufladzie i dlatego ta moja ' rainbowka' taką monotonno - kolorystyczną jest🤣🤣🤣
😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
No baaardzo pozytywna, ale wiesz co, rysik ma też dwa wymienne grafity... musisz tylko je znaleźć. Mam pomysł = tym szarym dorysuję dzisiaj parę obwódek... będzie superaśnie, tylko proszę, nie rób z cyrklem... znowu się pokłujesz i będę musiała dmuchać i chuchać na Twoje rany/zaraz przecież wracam.
😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
ale chętnie pokłuję, bo lubię Twój ciepły powiew
😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
W środkowej szufladzie - pod Mintaką... są nowe dwa cyrkle😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
Przepraszam za brak odpowiedzi... już nadrabiam.
Hmm. Z pewnością masz rację, ale zawsze warto próbować/nie poddawać się 'walkowerem'.
Thedi - tak będę teraz zwracać się do Ciebie🙂
A kto powiedział, że życie jest łatwe🙂 -:3)))~~~
Przyczepione do słów- jestem nepotem
Przyczepione do słów- korzystam z przywilejów ile wlezie
Przyklejone do słów- nie wiem co to, prawdziwa praca
Przyklejone do z nudów lubię pierdolnąć wiersz
I się nim cieszyć tak jak swoim
Pasożytniczym żywotem
Ale jeszcze cię odkleimy
I to wystarczy, będziesz odklejona, Kudłata
Mam prośbę do Ciebie...
Czy mógłbyś mi wytłumaczyć, skąd u Ciebie tyle jadu w stosunku do mnie?!
Nie przypominam sobie żadnej sytuacji/oprócz odpowiedzi na Twoje zaczepki/ w której mogłabym Cię jakkolwiek urazić.
Wiem, że czasami atak jest najlepszą obroną... tylko nie wiem, przed czym Ty się tak bronisz?!
Kogo tak bardzo zgnębiłam/gnębię?
Jedynie mogę odpłacać 'tym samym - czym mnie karmią'... nie będę mówiła, że pada deszcz - kiedy plują mi w oczy.
To, że mam taki, a nie inny charakter/poczucie humoru, to nie znaczy, że nie dostrzegam tego co dzieje się wokół mnie, ale powiedz, jaki sens widzisz w denerwowaniu się rzeczami - na które i tak nie masz wpływu = to utopia przecież... czy nie lepiej cieszyć się tym co się ma i pielęgnować jak najdłużej tylko można?!
Znikam.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania