Pokaż listęUkryj listę

Kiedy patrzę na Ciebie... uparcie mieszam żółcienie z błękitem...

gdy cierpisz

maluję nadzieję

 

wiesz

jak wygląda nadzieja?

 

bliska jest

ufna i przyjazna

 

obejmuje mocno

wpół

ściska namiętnie tuląc

szepty i krzyki utwierdza bez pogardy

błyszczy zwierzeniami

malowałam wiarę

 

wiesz

jak wygląda wiara?

 

na przekór ogarnia wszystko

co jest i będzie

to tylko - albo aż życie

 

trzymam w ryzach szkice jutra

też będą

upartą namiętnością

 

dwukolorową tęczą z konturem zieleni

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (24)

  • tedi75 rok temu
    ty myślami już sięgasz do nieba, menedżerem już jesteś swych myśli, dobrze wiesz czego komu potrzeba, a jak nie wiesz to w nocy się wyśni, kiedy aurę cudowną rozścielasz, która bije jak słońca promienie, dając dla mnie tak twórcze natchnienie, chylę głowę dla ciebie w podzięce.
  • tedi75🙂

    Hahaha, chyba już drugi raz mam okazję czytać taki właśnie komentarz.
    No mam, mam swoje prywatne rozgwieżdżone niebo.
    Dzięki za wizytę. Pozdrawiam.
  • andrew24 rok temu
    ...
    jesteś już dorosła

    trudno w to uwierzyć
    gdy patrzę na ciebie
    delikatną
    uśmiechającą się do siebie
    z rozmarzonymi oczami
    jesteś blisko nieba
    ...
    To napisałem dla kogoś z rodziny
    na 18 lat.
    Jesteś już dorosła,
    więc ten fragment dedykuję Tobie 🌻
  • andrew24🙂
    Zabieram słoneczniczka z przyjemnością.
    No jestem, jestem... nawet bardzo i nie liczę już tych swoich 'osiemnastek'... boję się tylko, że jeśli pójdę/a uwielbiam/ do kolejnego muzeum... to alarmy mogą się samoistnie włączyć🤣
  • andrew24 rok temu
    🌹
  • Dekaos Dondi rok temu
    ...Do szuflady↔Teraz już wiem🙂↔Niczego więcej, nie trza dodawać🤣
    😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • Dekaos Dondi🫠
    No i nie dodam... toć przecież powyrzucałeś mi wszystkie inne kredki = a te dwa kolory skitrałam w innej szufladzie i dlatego ta moja ' rainbowka' taką monotonno - kolorystyczną jest🤣🤣🤣
    😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • Dekaos Dondi rok temu
    ... Do szuflady↔🫠No znowu nie taka monotonna jest, gdyż nawet pozytywna, skoro są to żółto błękitne kredki, w zielonej poświacie. A innych kredek nie powyrzucałem ja, jeno cyrkiel zazdrośnik, co pozazdrościł im kolorów, bo ma tylko szary rysik. O!
    😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • Dekaos Dondi🫠
    No baaardzo pozytywna, ale wiesz co, rysik ma też dwa wymienne grafity... musisz tylko je znaleźć. Mam pomysł = tym szarym dorysuję dzisiaj parę obwódek... będzie superaśnie, tylko proszę, nie rób z cyrklem... znowu się pokłujesz i będę musiała dmuchać i chuchać na Twoje rany/zaraz przecież wracam.
    😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • Dekaos Dondi rok temu
    ... Do szuflady↔No ta ja w spokojności szyszynkę zuziam, skoro dorysujesz,
    ale chętnie pokłuję, bo lubię Twój ciepły powiew
    😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • Dekaos Dondi🫠

    W środkowej szufladzie - pod Mintaką... są nowe dwa cyrkle😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • Dekaos Dondi rok temu
    Szu Fi Fi↔Dzięki:)↔Znalazłem. W środkowej bardziej miło znaleźć.
    😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • No to dobrze Dedo, ja też szukałam ' pod księżycem'... tylko strasznie grzmiało i bezpieczniki wysiadły😘-:3)))~☆~💥♡💥~☆
  • theodoros rok temu
    Z tą nadzieją i wiarą problem jest taki, że raz utracone nie chcą łatwo wrócić
  • J.Z.P.T.🙂
    Przepraszam za brak odpowiedzi... już nadrabiam.

    Hmm. Z pewnością masz rację, ale zawsze warto próbować/nie poddawać się 'walkowerem'.
    Thedi - tak będę teraz zwracać się do Ciebie🙂
    A kto powiedział, że życie jest łatwe🙂 -:3)))~~~
  • Kolejne pańciowe gówno
  • Przyklejone do słów- stała klientka.
    Przyczepione do słów- jestem nepotem
    Przyczepione do słów- korzystam z przywilejów ile wlezie
    Przyklejone do słów- nie wiem co to, prawdziwa praca
    Przyklejone do z nudów lubię pierdolnąć wiersz
    I się nim cieszyć tak jak swoim
    Pasożytniczym żywotem
    Ale jeszcze cię odkleimy
    I to wystarczy, będziesz odklejona, Kudłata
  • Niemiecki Windziarz

    Mam prośbę do Ciebie...
    Czy mógłbyś mi wytłumaczyć, skąd u Ciebie tyle jadu w stosunku do mnie?!
    Nie przypominam sobie żadnej sytuacji/oprócz odpowiedzi na Twoje zaczepki/ w której mogłabym Cię jakkolwiek urazić.
    Wiem, że czasami atak jest najlepszą obroną... tylko nie wiem, przed czym Ty się tak bronisz?!
  • Reprezentujesz nierówności społeczne i wykorzystujesz swoją uprzywilejowaną pozycję do gnębienia innych istot, świadomie lub mniej świadomie ( wychowanie, burżujskie środowisko itd. ) Przejawiasz jakąś zwariowaną radość życia, którą się cieszysz mimo wszechobecnego cierpienia. Kupujesz marki i nie sprawdzasz jakie jest ich pochodzenie, ani co sobą reprezentują, czyli wyzysk, pracę dzieci. Masz za dużo ubrań i za duży dom , zatrudniasz służących. Jesteś winna globalnego ocieplenia, tak w skrócie...
  • Ale już dałem ci spokój, nie zauważyłaś ?
  • Hmmm, na jakiej podstawie wysnuwasz takie/swoje/ wnioski... nic o mnie nie wiesz, a zarzucasz tak wiele...
    Kogo tak bardzo zgnębiłam/gnębię?
    Jedynie mogę odpłacać 'tym samym - czym mnie karmią'... nie będę mówiła, że pada deszcz - kiedy plują mi w oczy.
  • Potrafię cieszyć się najdrobniejszą rzeczą.
    To, że mam taki, a nie inny charakter/poczucie humoru, to nie znaczy, że nie dostrzegam tego co dzieje się wokół mnie, ale powiedz, jaki sens widzisz w denerwowaniu się rzeczami - na które i tak nie masz wpływu = to utopia przecież... czy nie lepiej cieszyć się tym co się ma i pielęgnować jak najdłużej tylko można?!
  • Baw się dobrze. Pa.
    Znikam.
  • No nie znikaj , tylko porozmawiaj ze mną... wytłumacz swój osąd, bo naprawdę błędnie mnie oceniasz - nie dając żadnej szansy na sprostowanie jakichkolwiek zarzutów.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania