Upojny dzień

Na karku uśnie trawa

ptak zastuka w grzebień

do włosów

nie z naszych liter

urosną imiona gór

 

pachną kolana

łatasz wargi

przed krokiem modlitwę

urwałem z drzewa

szumiącego w oddali

 

https://www.osme-pietro.pl/wiersze-bia-wolne-f10/upojny-dzie-t27659.html

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (13)

  • imerej 25.12.2017

    niezłe

  • Mietek, miło mi.

  • Przepraszam.
    Autor

  • imerej 26.12.2017

    Literkowa Bitwa na Prozę
    XD

  • Nuncjusz 26.12.2017

    Po co reklama ósmej dziwki?

  • refluks 27.12.2017

    Nuncjusz Dlaczego "dziwki"?

  • Canulas 26.12.2017

    Jakby, ten. Nie jestem częstym gościem pod Twym utworami, ale to:

    "nie z naszych liter
    urosną imiona gór" - no to jest wykurwiste.

  • Neurotyk 26.12.2017

    Canulas, stop wulgaryzmom bez sensu. Dzięki :)

  • Canulas 26.12.2017

    Neurotyk , oj cięzko będzie. Raz, że tak wyrażam emocje, podziw. Dwa,że jestem prosty cham. Na szczęscie, jak sam wiesz, nie ląduję u Ciebie zbyt często, więc te skryte pod kubełkiem uszka jakoś to przetrawią. Pozdro.

  • Neurotyk 26.12.2017

    Canulas, uszka proszą, skoro rzadko jesteś tu, więc dasz radę!, abyś się powstrzymał. Dasz radę raz na milion :)

    BAJ

  • Nuncjusz 26.12.2017

    Neurotyk wypad na ósme zdrajco

  • Canulas 26.12.2017

    Tak. Obiecuję, że pod Twoimi tekstami, jeśli już wpadnę, będę hamował entuzjazm i zamiast swego, naturalnego odzewu, będę używał stosownych zamienników. Twój tekst, Tyś Pan.
    Pozdro.

  • Neurotyk 26.12.2017

    Can, dziękuję Ci :)

    Pozdro

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania