Urodziłam się po czterdziestce
zdarzało mi się wychylać
przez lufcik
łapczywie chwytać powietrze
wtykać nos w całkiem moje sprawy
wpadać po własne skrawki by
odetchnąć monoczasem
dziś
wychodzę ze świata
wprowadzam się do siebie
bo znam ten teren
nareszcie
Komentarze (38)
Z doświadczenia już wiem że jeśli chodzi określenie,,
moje sprawy ' to jest to z pominięciem Woli Bożej
Pan mnie zapytał :,chcesz załatwienia sprawy czy chcesz Mnie'?
Rzecz w tym, że to właśnie Twoje sprawy. Twoje.
Nie moje.
tej sprawy"*
Bóg Jest Bogiem Zazdrosnym ,to On
Jest pierwszy i Najważniejszy
Polaroid ale to ty piszesz o sobie
najmniejsza
"Z doświadczenia już wiem że jeśli chodzi określenie," - serio?
Polaroid serio doskonale to pamiętam
Stawiam Kubek.
i?
Polaroid nie pysz Go o Wolę Bożą
pytasz*
Polaroid
Co? Za darmo bym nie chciała!
najmniejsza
A skąd Ty możesz to wiedzieć? skąd ten wniosek?
Wyciągasz dziwne wnioski, bardzo często błędne, po czym na siłę wpychasz człowieka w ramy owych wniosków i taki obraz później przedstawiasz.
Bardzo to dziwne i bardzo niesprawiedliwe.
Bettina
1. Chyba się nie rozumiemy
2. Nie musisz chcieć tego, czego ja chcę.
Polaroid tłumacze ci na swoim przykładzie prawdy uniwersalne
najmniejsza
A potrafisz przyjąć tłumaczenie, że bardzo mylisz się co do mnie?
Polaroid właśnie widzę
Mi wystarcza Słowa Pana Jezusa On się nie myli nigdy!
Między dwoma pierwszymi strofami a reszta nie ma konfliktu, różnicy. W sensie że wtykając nos w "swoje" sprawy jesteś u siebie, jedynie "zdarzało mi się wychylać przez lufcik" sugeruje wejście w świat ale to całkiem moje sprawy to trochę niwelują. Dlatego "dziś wychodzę ze świata, wprowadzam się do siebie..." Nie wybrzmiewa. IMO
Wtykać nos w zapachy miasta
Oddychać cudzym czasem
Tworzy zwrot.
Ale fajne
Absens
Podsumowując: Dziękuję.
Parę lat temu poważny Ksiądz profesor powiedział :
,,a po co jakieś pompejański,? a po co ,,Jezu ufam Tobie ? A co to jakieś ,,Jezu Ty się tym zajmij? a po co jakieś Zawierzenia Matce Bożej ?a tak w ogóle tosza Święta w kościele nie jest najważniejsza i są inne ważniejsze rzeczy poza Kościołem"
Nie mogłam uwierzyć że to mówi .
Zabrałam głos ,powiedział spokojnie i otwarcie na forum całej grupy że się nie zgadzam z tym.Powiedzislam że osobiście Zwierzyła matce Bożej i bardzo dobrze na tym wyszłam oraz że uważam że Msza Święta chociażby niedzielna jest bardzo ważna no gdyby nie ona to nie jeden nie miał y kontaktu z Kościołem w ogóle wcale
Ledwo mieliśmy na biurku napisany egzamin z historii Kościoła ,jeszcze nie oceniony.
Ksiądz spojrzał na mnie i powiedział ,ja to bym pani Sylwio radził więcej robić a mniej gadać a tak w ogóle to niektórzy będą pisać egz poprawkowy we wrześniu
Jak ,zapowiedział tak zrobił.Wyznaczał mi kolejne poprawki choć rozpisywałam się maksymalnie .Ciągle odp
Mogę dać z całości co najwyżej 1 pkt"
,,
Wreszcie nie wytrzymałam i poszłam na Adorację gdyż ksiądz wyłączył mnie poza nawias ,nie dopuścił mnie do uroczystego rozdania dyplomów choć wszystkie inne przedmioty miałam zaliczone na 5 ani Uroczystej
Mszy Świętej z udziałem Biskupa ,zdjęcia grupowe i kwiaty .Mnie na zdjęciach nie było .
Na Adoracji Modlinie słowami,,proszę załatw mi te sprawę" tak modliłam się po Komunii Świętej
Po powrocie do domu włączyłam YT ,,Wieczór uwielbienia " nagle wychodzi charyzmatyk ze słowem do internautki i ...mówi ,,Pan Jezus Jest Bogiem zazdrosnym i przychodzi do ciebie z pytaniem ,, chcesz załatwienia tej sprawy czy chcesz mnie "?
Zrozumiałam ,On Jest w Hostii Żywy i Obecny ,widzi i słyszy wszystko.
To On chce by. Pierwszy i Najważniejszy
Msza *
powiedziałam*
najmniejsza
OK. Ale Ty nadal o sobie...
Polaroid zastosuj do siebie również
być*
najmniejsza
Czy Ty w ogóle rozumiesz o czym jest tekst?
Polaroid nadal niczego nie rozumiesz.
najmniejsza ,
To która jest lepszą katoliczką?
Ostatnio tutaj trwa rywalizacja.
Co na to święta Andzia i święta dobranocka?
Miło poczytać oszołomów religijnych.
NO!
najmniejsza
Próbujesz tłumaczyć mi rzeczy, których tłumaczyć nie ma potrzeby, Ja jestem katoliczką, należę do Kościoła.
Tyle tylko, że kolejny raz wyciągasz błędne wnioski z tekstu. Piszesz NIE na temat. Jesteś obok tekstu i wpierasz mi, że to ja nie rozumiem :)
Przyjmujesz wszystko 1:1.
W swoich tekstach opisujesz swoje życie, prawdziwe zdarzenia i żyjesz w przekonaniu, że wszyscy tak robią. Otóż nie. Ja piszę o różnych doświadczeniach, często nie swoich, o obserwacjach.
Czepiasz się jednego słowa, wyciągasz je z kontekstu i na tym budujesz swoje przedziwne teorie (np. dotyczące mnie). Czy mogłabyś przestać?
Starszy Woźny już odpowiedziałam wcześniej gdy pisałam o rywalizacji
Polaroid no właśnie widzę przykre;-(
Polaroid jesteś hermetyczną ma Boga
na*
najmniejsza
A czy to do Ciebie należy ocena mojej relacji z Panem?
Polaroid ja mam dzielić się świadectwem dla Niego bo te Słowa nie są tylko dla mnie
To prawdy uniwersalne w wierze
Bóg od każdego oczekuje takiej postawy .
Polaroid widzę o czym piszesz więc ci tłumaczę że nie tędy droga.
najmniejsza
Zgadzam się. Więc dziel się. A przy tym spróbuj być bardziej rozważna W METODZIE dzielenia się.
Chcesz siać, a bywa że depczesz.
najmniejsza
"widzę o czym piszesz" - nie. Nie widzisz. Niestety nie.
Przy okazji poprzedniego tekstu też nie widziałaś. Przykre.
Polaroid to twoje zdanie i to ty depczesz ,mam cytować ? Nie chcesz żebym ci przypominała co zrobiłaś i co mówiłaś wiele razy .Jesteś złośliwa i toksyczna ,bardzo zawistna i fałszywa .7 lat wystarczyło by cię poznać.
Ostatni wpis
Podczas Adoracji spojrzałam odruchowo na zegarek ,zapamiętałam godzinę.Po uwielbieniu w yt sprawdziłam pocztę Dokładnie o tej godzinie z Adoracji ksiądz wyznaczył mi ostatnia piątą poprawkę . Zdałam ma 5.;-)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania