Urodziny
Dziadek ma dzisiaj urodziny, pójdę go odwiedzić, pomyślał wnuczek, idąc korytarzem. Po upływie kilku minut rozsiadłszy się wygodnie w fotelu, szturchnął nestora rodziny w ramię.
- Dziadku to ja, obudź się.
- Co? Wnusio?
- Witaj dziadku, przyniosłem ci prezent. – Wnuczek wyciągnął z cholew swoich butów dwie piersiówki czystej. – Twoje zdrowie dziadek. Pod te urodziny.
- Wnusiu, kiedy ja nie mogę.
- Nie bój nic, już mnie podpięli. No to zdrówka dziadziu – I młody przyłożywszy szyjkę do ust wychylił pierwszą. – A to na drugą nóżkę.
Po kilku uderzeniach serca, dziadkowi humor się poprawił. Nawet buczenie maszyny do transfuzji krwi nie było już tak dokuczliwe.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania