urzędnik do spraw chmur
na siódmym piętrze
nieba
siedzi urzędnik
do spraw chmur
biurko ma
z mgły
pieczątki z deszczu
a spinacze
z błyskawic
cały dzień
segreguje obłoki
cumulus
tu
stratus
tam
a ten dziwny
co wygląda jak królik
do wyjaśnienia
ludzie na dole
myślą
że pogoda
robi się sama
ha
gdyby wiedzieli
ile formularzy
trzeba wypełnić
żeby spadły
trzy krople
na parasol
pewnego razu
pomylił teczki
i nad morzem
pojawiła się chmura
w kształcie fortepianu
nad górami
siedem żyraf
a nad moim blokiem
olbrzymi kalafior
mieszkańcy patrzyli
w górę
z powagą
jakby kalafiory
zawsze rosły
na niebie
wieczorem
urzędnik zamknął
okienko
numer 1
do spraw zachodów słońca
numer 2
do spraw tęczy
numer 3
do spraw rzeczy
które ludzie biorą
za przypadek
i wtedy
zauważył
że sam
powoli
zamienia się
w chmurę
najpierw rękawy
potem uszy
potem myśli
aż został
tylko podpis
na formularzu
który rano
spadł komuś
na balkon
razem z deszczem
Komentarze (1)
Bardzo pomysłowe...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania