usiądźmy

wiosną siadam na progu wytartym od wspomnień

chłodnym jeszcze po zimie

popękanym od nabrzmiałych tajemnic

 

gołębie jak zawsze skaczą po dachach

grzeją szare pióra

w tańcu pomiędzy starymi rynnami

budzi się powoli życie

 

usiądź obok

 

nie trzymaj mnie dziś za rękę

dotykiem odbierasz mi pewność siebie

 

słońce już zachodzi powoli

 

gdzieś między skamieniałymi murami

na szarym betonie

zakwitnie dla nas pierwiosnek

Średnia ocena: 3.3  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (10)

  • Sokrates 3 miesiące temu

    Ładnie przedstawiony klimat bliskości

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Witaj😉bliskości i takiej niepewności wiosennych nastrojów. Wiosna potrafi rozstroić emocje

  • viola arvensis 3 miesiące temu

    Bardzo urocze !

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    Dziękuję 😀

  • ireneo 3 miesiące temu

    Nie jest to rewizyta, zwykle kiedy wychodzę, po drodze do wyjścia czytam. Na trochę przystanąłem: lekkie, autentyczne, dobre i póki nie zechcesz poprawić na lepiej, to się nie przyczepię. Takie minuatury, udane ukladają się zwykle same. Ta udana sielankowa naturą i wspomnieniami

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    I na tym to chyba polega, na przystanięciu, uśmiechu refleksji. Miło Cię gościć u mnie😉co do poprawek … nie zabronię

  • ireneo 3 miesiące temu

    Bernadetta12345
    Niestety. mimo pałania chęcią do demolki na cudzej pracy, muszę odejść z kwitkem😫 - nie mam czego się zaczepić. Nadzieja tylko, że coś się nawinie gdyby jakie poprawianie kiedy mając dobre chce się z tego zrobić lepsze.
    Nic to, wyżyję się na innej mistrzyni albo mistrzu.😃

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    ireneo to chyba zabrzmiało jak komplement☺️😉

  • ireneo 3 miesiące temu

    Bernadetta12345
    Chwalę tutaj licznych, nie znając w ogóle, co jest oczywistą oczywistością, jesli dostrzegam realizowanie potrzeby wypisania się, a nie pisanie pod potrzeby innych. Nie oceniam wedle "wzorców", a stopnia zaspokojenia potrzeb mojej wrażliwości estetycznej. Na pewno nie tak wymęczonego, do bólu nerów, jak tu grafomaństwa:
    - "nostalgia skrapla się i utwardza - na kamień
    aby ulotnić jak oddech".
    (skroplone na kamień lżejszy od powietrza🤣).
    I tak będziesz pisać, bo sprawia ci to przyjemność. I tak jest dobrze i poza tobą jest tutaj sporo takich.

  • Bernadetta12345 3 miesiące temu

    ireneo no z pewnością będę 😉ważne żeby gdzieś tam w środku czuć taką potrzebę…każdy faktycznie ma swoje poczucie estetyki, piękna również w poezji i każdy będzie dany wiersz oceniał inaczej. Być może właśnie w tym tkwi całe piękno 😉pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania