Usłysz mnie
Nie mów mi o szczerości
Kiedy widzisz tylko siebie
A kłamstwem malujesz swój obraz
Nie mów mi o wsparciu
Tam gdzie miejsca nie zaznało
Choć było potrzebne jak tlen
Zobacz we mnie człowieka
Nie upośledzony emocjonalnie genotyp
W twoich oczach mający siedem lat
Posłuchaj moich prawd
Zamiast stawiać swoje na wyżyny racji
Zaakceptuj me prywatne radości
Jeśli chcesz mojego szczescia
Komentarze (3)
Co do formuły. Ja osobiście bym wywalił te "I" co się pojawiają dwa razy na poczatku, bo są według mnie zbędne. Tam na koniec podwaja ci się słowo "szczęście", spróbuj może zastąpić je jakimś synonimem to też ładniej wyglądać będzie. Oraz tą cyfrę zmień szybciutko na słownie bo tu dużo osób średnio lubi zapis cyfrowy, a szczególnie w wierszach.
Ogólnie wiersz dobry i prawdziwy. Nie da się wymienić ile razy ludzie spotykają osoby z którymi ciężko się dogadać. Które mówią tylko o sobie a nie słuchają wypowiedzi innych. Ehh te narcyzy. 4+
O widzisz ! Miło że odpowiedziałeś ;) poprawione ;)
Zgrabna krytyka samozajebistosci. Brak mi kompetencji do merytorycznej oceny poezji, wiec napisze tylko o pierwszym wrazeniu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania