Uśmiech

Uśmiechasz się, jakbyś miała

gdzieś wielką tajemnicę ukrytą —

na przykład w oczach

i w sposobie, w jaki

poprawiasz rękaw

czy podnosisz filiżankę.

 

Tylko klucz żurawi porwie moje serce.

Nic zmienić nie mogę.

Czy śpię, czy nie.

 

A Wasze wiersze tak niepokornie

mnie oszałamiają.

 

Zostaje niemy oddech

na szybie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Pierwsza część lepsza niż druga
  • Jimmy
    👍
  • Marzena
    Ja dałam 5 :) dobry wiersz. Twoja prostota czasem a prawie zawsze zniewala. I jak tu połączyć dwie części?

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania