Uśmiech

Uśmiechasz się, jakbyś miała

gdzieś wielką tajemnicę ukrytą —

na przykład w oczach

i w sposobie, w jaki

poprawiasz rękaw

czy podnosisz filiżankę.

 

Tylko klucz żurawi porwie moje serce.

Nic zmienić nie mogę.

Czy śpię, czy nie.

 

A Wasze wiersze tak niepokornie

mnie oszałamiają.

 

Zostaje niemy oddech

na szybie.

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (7)

  • Bernadetta12345 2 miesiące temu
    Pierwsza część lepsza niż druga
  • Jimmy 2 miesiące temu
    👍
  • Marzena 2 miesiące temu
    Ja dałam 5 :) dobry wiersz. Twoja prostota czasem a prawie zawsze zniewala. I jak tu połączyć dwie części?
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Dziękuję za tak miłe słowa ❤️😎
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Marzena - po co coś łączyć lub dzielić. Niech sobie będzie jakie chce być 😉
  • Sokrates 2 miesiące temu
    A mnie spodobało się właśnie zakończenie "A Wasze wiersze tak niepokornie mnie oszałamiają. Zostaje niemy oddech na szybie".
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Cieszy mnie, że w ogóle coś się podoba ❤️

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania