Uśmiech
Uśmiechasz się, jakbyś miała
gdzieś wielką tajemnicę ukrytą —
na przykład w oczach
i w sposobie, w jaki
poprawiasz rękaw
czy podnosisz filiżankę.
Tylko klucz żurawi porwie moje serce.
Nic zmienić nie mogę.
Czy śpię, czy nie.
A Wasze wiersze tak niepokornie
mnie oszałamiają.
Zostaje niemy oddech
na szybie.
Komentarze (3)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania