Uśmiech
Uśmiechasz się, jakbyś miała
gdzieś wielką tajemnicę ukrytą —
na przykład w oczach
i w sposobie, w jaki
poprawiasz rękaw
czy podnosisz filiżankę.
Tylko klucz żurawi porwie moje serce.
Nic zmienić nie mogę.
Czy śpię, czy nie.
A Wasze wiersze tak niepokornie
mnie oszałamiają.
Zostaje niemy oddech
na szybie.

Komentarze (7)
Pierwsza część lepsza niż druga
👍
Ja dałam 5 :) dobry wiersz. Twoja prostota czasem a prawie zawsze zniewala. I jak tu połączyć dwie części?
Dziękuję za tak miłe słowa ❤️😎
Marzena - po co coś łączyć lub dzielić. Niech sobie będzie jakie chce być 😉
A mnie spodobało się właśnie zakończenie "A Wasze wiersze tak niepokornie mnie oszałamiają. Zostaje niemy oddech na szybie".
Cieszy mnie, że w ogóle coś się podoba ❤️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania