Uśmiech
Znowu rano budzę się z uśmiechem na twarzy,
słoneczko już delikatnie skórę praży.
Dzisiaj pewnie będzie piękny dzień,
blasku żaden nie zakryje cień.
Ciebie w końcu zobaczę,
tak mi serce już kołacze!
Ale dziś deszcz pada,
spotkać się nie wypada...
Dotknąć chcę pochmurnego nieba,
zmienić coś, bo Ciebie tutaj nie ma...
Kiedy rano budzę się z uśmiechem na twarzy,
wiem że to wszystko mi się tylko marzy...
Komentarze (18)
Interesujące. Ode mnie masz piąteczkę.
Dziękuję bardzo. :)
5 :)
Dziękuję! :)
Bardzo przyjemne w odbiorze, lekkie i pogodne, 4 ;)
Dziękuję. ;)
Ładny wiersz :) I mimo tego, że mówi, o czymś smutnym, to w odbiorze jest naprawdę przyjemny. Obraz błyskawicznie narysował mi się w głowie... Tym bardziej, że za oknem burza i bardzo za kimś tęsknię... a rankiem obudziło mnie gorące słońce. Troszkę osobiście go odebrałam, chyba nie masz mi za złe :) Zostawiam 5 i pozdrawiam :)
Oczywiście, że nie. Cieszę się kiedy ktoś dostrzega cząstkę siebie w moim wierszu. Dziękuję uprzejmie. :)
Uroczy :) Choć krótki, to bardzo mi się podoba. 5 :)
Bardzo się cieszę. Dziękuję ślicznie. :D
słoneczko już delikatnie skórę paraży. - czy praży? :D
blasku żaden na zakryje cień. - a tu chyba nie*
Zgadzam się z little, uroczy :) "Dotknąć chcę pochmurnego nieba,
zmienić coś, bo Ciebie tutaj nie ma..." - przepiękne! <3 5 ;*
Bosz... Taki krótki tekst i tyle błędów. Już poprawiam. Dziękuję, kochana. :*
Lotta aż dwa! Hańba! :D
candy nooo, masakra. Nie wiem, co się ze mną dzieje. :P
Piękny, szkoda że u mnie dziś słońca jak na lekarstwo.
5
A u mnie pada. Dziękuję. :)
Jezu, jak ja coś tutaj przegapiłam :( Na szczęście już nadrobiłam jakieś luki, które mi się porobiły.
"wiem że to wszystko mi się tylko marzy..." - przecinek po "wiem"
Melancholijny wiersz poniekąd, tak bym to nazwała. Szkoda mi się zrobiło podmiotu, tak najwyraźniej beznadziejnie zakochanego. Zostawiam 5 :)
Dziękuję uprzejmie. :D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania