Uśmiechnij się do świata
Uśmiechnij się do świata,
uśmiechnij się znów do mnie,
niech Twe usta wyszepczą,
dwa słówka dla mnie znaczące.
Chociaż tak długo czekałam,
w ciszy, w mroku, w zwątpieniu,
zrozumiałam...
Ile czasu minęło.
Nie patrząc w tył za siebie,
nie tęskniąc prawie wcale,
nie licząc dni bez Ciebie,
kochając pozostałam.
I tylko serce me pamięta.
Twe usta, dłonie ciało,
bo ma dusza zapomniała,
że mnie Twe serce kochało.
Komentarze (1)
A mi się ten wiersz podobał. Może to nie literacki geniusz, ale dobrze pokazuje kotłujace się emocje. Zostawiam więc 4 :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania