usta - usta
siedzę na ulicy
mijają mnie obrońcy zwierząt
na transparentach walczą o życie
nie moje
a przecież wyglądam jak zaszczuty pies
ze śmietnika wyjmuję gazetę
nagłówki krzyczą o współczuciu
jest zimno i pada dobrocią
jednak nie na mnie
choć jestem przemoknięty
są chwile
kiedy trudno być człowiekiem
Komentarze (64)
Bardzo dobry wiersz ?
A co człowiek? Przecież to tylko ucywilizowany potwór.
"Im bardziej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta."
George Bernard Shaw
Trochę pesymistyczne, ale życiowe. Znakomite kontrasty: obrońcy zwierząt - zaszczuty pies, transparenty - śmietnik. Czytając nie wiem czemu do głowy przyszła mi myśl taka: „największym wrogiem człowieka jest... człowiek”. Może dlatego, że mam dziś kiepski dzień.
Dziękuję Wam za komentarze.
Pozdrawiam.
Pełen życiowej prawdy jest ten wiersz, hierarchia wartości została wywrócona do góry nogami. Przy całej sympatii do futrzaków, to o człowieka należałoby się najpierw w pełni zatroszczyć. A już śmiać mi się chce z tych psudoekologów, którym nie przeszkadzają mordy w klinikach aborcyjnych, ale są pełni oburzenia wobec myśliwych, zabijających zwierzynę, było nie było, bardzo humanitarnie.
A lubię zwierzaczki, ale czlowiek powinien być na pierwszym miejscu. Przez te wszystkie szaleństwa można dostać bzika.
Dziękuję za komentarz.
Wybacz, ale jak na wiersz, masz kawanaławizm:)
Pogonić tych z transparentami, serio! Przecież można zajmować się równocześnie biednymi ludźmi i okrutnie zabijanymi zwierzętami.
Czy nie? Sądzisz, że dopóki choć jeden człowiek pozostaje głodny, bezdomny, chory, dręczony to absolutnie nie można pochylić się nad strasznym losem cierpiących zwierząt?
Garść, to nie jest kawanaławizm, to jest zapisywanie rzeczywistości, a ta może być: niekształcona, zniekształcona, odkształcona albo wykształcona.
Ano nie, moherowe bereciki składają rączki do Bozi i bez zażenowania wpieprzają udręczone i schorowane zwierzęta, bo co tam zwierzę, a przecież nie można być człowiekiem, ignorując cierpienie braci mniejszych.
Szpilka jakich braci mniejszych? Pies czy kot ma być moim bratem?
Dbać o zwierzęta, to oznaka.naszego człowieczeństwa, ale stawianie się na równi ze zwierzetami, to kpina.
laura123
"Opowieść biblijna, która rozpoczyna pierwszą księgę Biblii, zwaną Księgą Rodzaju lub Księgą Początków (Genesis), zaczyna się zdaniem: „Na początku Bóg stworzył niebo i ziemię” (1, 1) i po kolei przedstawia, jak Bóg Jahwe stwarza naturalne środowisko, w którym umieści człowieka. I kończy stwierdzeniem: „A Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” (1, 31). A zatem woda, ziemia i niebo, trawy i drzewa, zwierzęta, ptaki i ryby były w oczach Boga Jahwe czymś dobrym, a kiedy stanął wśród nich człowiek, wtedy wszystko było „bardzo dobre”. I nad tym wszystkim „unosił się Duch Boży” (1, 2)."
A kiedy stanął wśród nich człowiek, to nic już nie było dobre.
Szpilka a kto stworzył człowieka?
"Od początku człowiek jest obowiązany do szacunku wobec stworzenia, do mądrego korzystania ze środowiska, do ochrony wszelkiego życia i do wręcz świętego traktowania tego wszystkiego, co wyszło z ręki Boga."
laura123
Bóg stworzył zwierzęta? To należy im się szacunek!
Szpilka Bóg stworzył też czlowieka, zeby dbał o podległe mu zwierzęta. Dbał, a nie stawial się z nimi na rowni.
laura123
A dba? Nikt na równi nie stawia.
Szpilka nie dbają jakieś wyjątki. Niemniej jesteśmy mięsożerni. Niektore gatunki zwierząt istnieją, żeby nas wyzywic. To normalne.
laura123
Jakie tam wyjątki, przecież w całej Europie wymyślono chów przemysłowy, a to goowno, jak dobrze pamietam z Ameryki przyszło. Przed wielu laty oglądałam film dokumentalny - Oto Ameryka, w nim między innymi przedstawiono chów klatkowy z kurami pozbawionymi genów ruchu, odżywiały się własnymi odchodami wymieszanymi z paszą, bo stwierdzono, że w odchodach jest dużo wartości odżywczych. Po obejrzeniu tego filmu obiecałam sobie, że nigdy w życiu nie zjem kurczaka w USA i nie zjadłam ?
Szpilka czyli wnioskujac z Twojej wypowiedzi musimy się przestawić na przeżuwanie trawy? Ale po niej przeszly zwierzęta, mogly nasikac i takie tam. W ten sposób nasz gatunek stanie się zagrożony...
laura123
A gdzie tam, przecież grozi nam przeludnienie, już nas prawie osiem miliardów, a zwierzęta można hodować humanitarnie, ale ta chciwość przeszkadza, co nie?
Kurczę, chodziło mi tylko o to, żeby nie stawiać zwierząt wyzej od ludzi, a doszło już do hodowli itd. Co ma piernik do wiatraka?
laura123
No przecież Ty napisałaś, że jesteśmy mięsożerni, tak? I że zwierzęta mają nam służyć i owszem!
Ale jakim prawem człowiek znęca się nad zwierzętami? Bóg człowiekowi takiego prawa nie dał!
Szpilka ja nigdzie nie napisałam, żeby się znęcac. Chyba, ze o czymś nie wiem?
laura123
To pięknie, zatem won z hodowlą dzikich zwierząt! Na Syberii nie mieszkamy, futra nam do niczego niepotrzebne.
Szpilka kiedyś skóry zwierząt chroniły przed zimnem. Buty ze skóry są praktyczne, zdrowe i wytrzymale.
laura123
Nom, starczy skóry ze świnek i krówek na butki i katany ?
Ze swinek? Nie żartuj.
laura123
Ze świnek, przecież dużo ich się hoduje na mięsko ?
Szpilka nie masz pojęcia, jak wyginę są buciki ze skóry krokodyla, albo delikatnej skórki węża.
* wygodne
Jarema
Dla mnie najlesze buty to crocsy, też mięciutkie i nie trzeba nikgo mordować, żeby je mieć, noszę cały rok:
https://www.crocs.pl/articles/683/damskie
*najlepsze, nikogo
Szpilka ale to z tworzywa sztucznego, niezdrowe dla stóp. Tylko prawdziwa skóra plus skórzana podszewka zapewnia wygodę i komfort chodzenia.
https://www.google.pl/amp/s/parenting.pl/popularne-buty-crocsy-zwiekszaja-ryzyko-zapalenia-sciegien%3Famp%3D1
Jarema
Zdrowe, personel medyczny na nie się rzucił, zawierają cząsteczki srebra i stopa się nie poci, do tego są leciutkie. Skoro silikon stosuje się do powiększania biustu albo tyłka i nic się nie dzieje, to znaczy, że materiał pewny i sprawdzony ?
Szpilka wszystko co sztuczne w styku z ciałem jest niezdrowe. To elementarz.
Jarema
Eeee tam, japonki to dopiero są niestabilne, a ludzie noszą ?
Jarema
Wypełnienia dentystyczne też?
Światek medyczny się zachwycił crocsami, ja też ?
Szpilka wódę też chlają i palą cygarety, a to też zdrowe?
Szpilka światek medyczny i gastronomiczny może tak, ale zaletą tego jest łatwość utrzymania w czystości, nic więcej.
Jarema
Implanty się robi z silikonu, to neutralny materiał ?
Wszystko można, ale z głową. Człowiek jednak spada na dalszy plan, w starciu ze zwierzętami. Nie wyobrażam sobie męczyć zwierzaka, ale nie wyobrażam też sobie, że stoi on wyżej od czlowieka.
Ten wiersz jest specjalnie utrzymany w jasnym i prostym stylu.
To Św. Franciszek z Asyżu nazywał zwierzęta: "Braćmi Mniejszymi". Ale co ten "obdartus" i "grafoman" wiedział.
wicus, czy Twoj pies albo kot, siedzi z Tobą przy stole i śpi w łóżku?
laura123 Nawet gdybym na oba te pytania odpowiedział twardym: "Nie", to czego by to dowodziło? Ewentualnie tylko tego, że zwierzęta nie są ludźmi i nie powielają ich zwyczajów. Nikt nie twierdzi, że tak jest.."Bracia mniejsi" - oba te słowa są tak samo ważne. Bracia - bo żyją obok nas i nie możemy ich krzywdzić. Mniejsi, bo... sama zapewne wiesz.
wicus o co Ci chodzi? Gdzie piszę, że trzeba krzywdzic zwierzęta?
A gdzie piszę, że tak piszesz? Każdy, kto czyta ze zrozumieniem bez trudu zrozumie, że chciałem jedynie obronić określenia: "Bracia Mniejsi".
*bronić
Jednak z Twoich wypowiedzi wynika, ze nie traktujesz zwierząt jak braci, bo ani nie siedzisz z nimi przy stole, ani nie sypiaja w łóżkach. To jacy to bracia?
Mniejsi, droga Lauro. :) Ale pozwól, że krótko dodam coś jeszcze: pierwszą powinnością czytelnika jest wyrażenie opinii o utworze. Wydaje mi się on niezwykle interesujący. Trochę rozumiem tych, którzy dopatrują się w nim.śladów publicystyki; dotyka się tu jednak bieżących tematów, ale nawet ten wiersz, ani na chwilę nie traci poetyckiej zgrabności i równowagi. Odbieram ten utwór jako godny namysłu głos przeciwko stawianiu zwierząt na równi/ponad ludźmi. Oczywiście, my też jesteśmy zwierzętami, ale różnimy się od innych. Łyżeczka dziegciu: "wygladam"/wyglądam
*nawet wtedy wiersz
Nie, my nie jesteśmy zwierzętami. Jesteśmy ludźmi. Może jak to zrozumiemy, pozwoli nam ten fakt żyć godnie i szanować zwierzęta.
Za wylapanie literówki dziękuję, zaraz poprawię.
My jesteśmy gorsi od zwierząt, o czym zaświadcza historia - krematoria i łagry.
Nie ulega wątpliwości, że nie jesteśmy zwierzętami, nieróżniącymi się od innych. Nawet małpy człekokształtne nie mają literatury, religii, moralności, filozofii czy polityki. Z drugiej strony, nie da się zaprzeczyć, że w sensie biologicznym właściwie wszystko nas z nimi łączy. Sama napisałaś w jednym.z komów, że jesteś "mięsożerni", jesteśmy ssakami itd. Trudno znaleźć poważnych przyrodników, a nawet filozofów czy... świętych, którzy, by temu zaprzeczali..Światowej sławy logik, o. Innocenty Bocheński mawiał: "Człowiek jest zwierzęciem i wymaga tresury". Ale człowiek ma też duszę, rozum i wolną wolę, a inne zwierzęta to.istory żywe posiadające "Iskrę Rozumu" - jak to ujmuje Arystoteles czy "Tchnienie życia" - jak mówi Biblia.
*jesteśmy
wicus żebym ja musiała walczyć o nasze człowieczeństwo... już w tym jest hańba.
Dziękuję za rozmowę. Pozdrawiam.
laura123 Też dziękuję i pozdrawiam.
Zbrodniarze byli i są wśród nas, rozlicza ich historia. Ja nikogo nie zabiłam. Nie zbudowalam obozu koncentracyjnego, lagru itd.
Przecież ja nie o Tobie, tylko ludziach, którzy ludźmi nie są ?
Ale przez zbrodniarzy piszesz, że jesteśmy gorsi od zwierząt, przez nich też wrzucasz wszystkich do jednego worka.
Ja już nie wiem o co Ci chodzi. Przepraszam, ale źle się czuję, glowa mi pęka. Przeziębiłam się chyba.
Dziękuję za rozmowę i pozdrawiam.
Oj, wracaj szybciorem do zdrowia, ja się szczepię przeciw grypie i od lat nie mam żadnych infekcji, polecam.
Też dziękuję, pa ?
Świetne. Całościowo i zwrotka za zwrotką.
Dziękuję. Pozdrawiam.
Ty piszesz wiersze?
Super tekst. Pięknie zobrazowane zakłamanie świata. 5
Dziękuję i pozdrawiam.
Walka o dobro to jak,znana z historii,walka o pokój...Dobre !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania