Ustawienia
Spytała, czy widziałem jej klucze.
Słyszałem.
Na ekranie telefonu
nie było nic ważnego.
Wszedłem w ustawienia.
Przesunąłem jasność
o milimetr.
Potem z powrotem.
W kuchni wysunęła się szuflada.
Zaraz następna.
Nie spytała drugi raz.
Telefon zgasł.
Trzymałem go dalej
w ręce.
Komentarze (8)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania