Ustawienia
Spytała, czy widziałem jej klucze.
Słyszałem.
Na ekranie telefonu
nie było nic ważnego.
Wszedłem w ustawienia.
Przesunąłem jasność
o milimetr.
Potem z powrotem.
W kuchni wysunęła się szuflada.
Zaraz następna.
Nie spytała drugi raz.
Telefon zgasł.
Trzymałem go dalej
w ręce.
Komentarze (10)
Codzienne gryzki...
Brzdęk, 2 zł ląduje w kubku 😉
NinjaC "w moim metalowym kubeczku..." 😏
inteligentny dom... sterowanie tel.
dom inteligentny, właściciel oszczędza energię
NinjaC, poza tym pilnuje kubka, żeby się nie stoczył... xD
Ninja, pozdrów babcię i zaparz jej melisę następnym razem bo tylko sie wkurza na ciebie
hehe, dobre.
dooobre
😃
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania