Utęsknienie (Moja muzo-wspomnienie I.K)
* * * MOJA MUZO (wspomnienie I. K.)
Opuściłaś mnie moja dobra muzo,
iskry oczu radosnych przygasły,
już nie lśnią w słońcu jesienne włosy,
uśmiech na drętwych ustach zastygł.
*
Porzuciłem ciebie muzo moja.
Lico twe traci barwy i zamiera
jak upuszczony kwiat przy mojej drodze,
co w soczystej traw zieleni tonie.
*
Wiem, że lżej mi bez ciebie nie będzie.
Nie będziesz smagać strun tęsknoty,
smętnych i rzewnych snów zapomnienia,
pajęczych nici zabliźnionych ran.
*
Lecz jeszcze muzo ma nie uciekaj,
weź moje serce i kłuj, i depcz.
Może wyciśniesz jeszcze jakiś wiersz,
więc jeszcze zawróć, nie uciekaj.
*
Łzy z oczu wyciskaj, aż staną się suche,
ściskaj serce, aż będzie twarde jak głaz,
bym przeżył poezję jeszcze raz
jeszcze ten jeden, ostatni raz.
Komentarze (14)
Szczepiły się pierwsza i ostatnia zwrotka. Przepraszam za nieudolność
Szczepić, to można drzewka...
Grisza Zgadza się. Zrobiłem błąd-sorry
Chyba najgorzej jak serce pęka.... 😌
Dzięki za docenienie moich wysiłków
Czuje to!
dzięki
Nie poganiaj muzy. Przyjdzie sama. W każdym razie tak u mnie jest.
PS. Na Opowi można poprawić wiersz i jego zapis. Kliknij po kolei: Mój profil -> Publikacje -> (przy wierszu, po prawej, na końcu) ikonka ołówka - i możesz już poprawić utwór.
dzięki za podpowiedź, spróbuję poprawić
Przenika do szpiku kości.:-)
dziękuje za wypowiedź i ocenę
"(...)opuszczony kwiat przy drodze co w soczystej traw zieleni tonie." Bój się Boga co ty wypisujesz? I jeszcze Ci pochwały za to dają. ja faktycznie dostałem dreszczy po lekturze tego tekstu ale z przerazenia, że można tak nie myśleć w czasie pisania. Gdyby to był pastisz, żart to po niewielkich poprawkach miałby ten tekst sens ale w takim wydaniu brrr
Dziękuję za uwagi.
nie opuszczony a upuszczony to pewna różnica
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania