Utęsknienie (Moja muzo-wspomnienie I.K)
Opuściłaś mnie moja dobra muzo,
iskry oczu radosnych przygasły,
już nie lśnią w słońcu jesienne włosy,
uśmiech na drętwych ustach zastygł.
*
Porzuciłem ciebie muzo moja.
Lico twe traci barwy i zamiera
jak upuszczony kwiat przy mojej drodze,
co w soczystej traw zieleni tonie.
*
Wiem, że lżej mi bez ciebie nie będzie.
Nie będziesz smagać strun tęsknoty,
smętnych i rzewnych snów zapomnienia,
pajęczych nici zabliźnionych ran.
*
Lecz jeszcze muzo ma nie uciekaj,
weź moje serce i kłuj, i depcz.
Może wyciśniesz jeszcze jakiś wiersz,
więc jeszcze zawróć, nie uciekaj.
*
Łzy z oczu wyciskaj, aż staną się suche,
ściskaj serce, aż będzie twarde jak głaz,
bym przeżył poezję jeszcze raz
jeszcze ten jeden, ostatni raz.
Komentarze (14)
PS. Na Opowi można poprawić wiersz i jego zapis. Kliknij po kolei: Mój profil -> Publikacje -> (przy wierszu, po prawej, na końcu) ikonka ołówka - i możesz już poprawić utwór.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania