Płacz pamięta się najlepiej, jest ponad siły. Chcąc odbić się od smutku i bólu, uciekamy.
Zdobycie szczytu tego parku, gdzie rośnie kwiat nadziei, a blask jego zawstydza nawet mnie, bo nigdy nie miałem koloru szczęścia i życia, gdzie spokój był, a oni myśleli, że tak jak większość ku wam rośnie i dla zwycięstwa.
No cóż, nie każdy ma tak, jak wyśnił. Nie ma życia takiego jakie mógł mieć.To nic, oni pija wodę z nowego źródła.
Bije z niego nowe szczęście, bez trwóg. Zasmakowali owocu soczystego. kojącego balsamu dla swych dróg.
Komentarze (3)
Płacz pamięta się najlepiej, jest ponad siły. Chcąc odbić się od smutku i bólu, uciekamy.
Zdobycie szczytu tego parku, gdzie rośnie kwiat nadziei, a blask jego zawstydza nawet mnie, bo nigdy nie miałem koloru szczęścia i życia, gdzie spokój był, a oni myśleli, że tak jak większość ku wam rośnie i dla zwycięstwa.
No cóż, nie każdy ma tak, jak wyśnił. Nie ma życia takiego jakie mógł mieć.To nic, oni pija wodę z nowego źródła.
Bije z niego nowe szczęście, bez trwóg. Zasmakowali owocu soczystego. kojącego balsamu dla swych dróg.
Proza to, a nie poezja.
No niestety nie każdy ma łatwo.. to prawda. Leci 5
To prawda, ale każdy dzień to nowy rozdział i to od nas zależy jak zapiszemy go dzisiaj. Dziękuje za komentarz i ocenę :-) Pozdrawiam
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania