Utopiona w oczach
Gapiliście się na siebie okropnie mocno.
— Serio, Rita? Jakbyście mieli się zaraz pożreć żywcem! — dodała.
— Lumi, ty jesteś wolna, Boss jest wolny. Dlaczego nie jesteście razem?
Boss ejjjjj
— Rita się pyta, dlaczego nie jestem twoją dziewczyną…
— Dobre pytanie — odpowiedział Boss. — Lumi, sam się zastanawiam, dlaczego.
Ej… od dziesięciu lat zmieniam miejsca pracy, zespoły, ludzi… i ciągle, gdy tylko ktoś widzi mnie i Bossa razem, pyta, czy mamy romans.
Pamiętam dzień, kiedy otworzyłam drzwi, a Boss stał dokładnie za nimi.
— Nie mogę otwierać drzwi, za którymi Pan stoi…
— Ale ja tu pracuję — odpowiedział Boss.
— Odjeżdża Pan?
— Jeszcze nie.
— Szkoda… — mruknęła pod nosem Lumi.
— Ładne to.
— Co?
— No, ten napis na kieszonce…
— Przecież to od Pana — odpowiedziała. — Pamiętam wszystko.
I właśnie wtedy człowiek zaczyna się zastanawiać…
Czy to wszystko naprawdę jest tylko przypadkiem?
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania