Utrata
Chyba już dalej nie chcę iść
Poruszyć się chociażby o metr
Krzyczy w mej piersi serce
Szaleńczo we łzach woła
Bym nie odważył się.
Chyba już nie potrafię patrzeć
Widzieć złotych ramion słońca
Dawno zapomniałem świata barw.
Chyba już nie potrafię mówić
Wydarto mi z ust wszystkie słowa
Kajdanami przerażenia spętano usta.
Chyba już nie potrafię kochać
Nie wiem już sam co to znaczy
Nie wiem moja kochana
Co to znaczy kochać...
Komentarze (6)
Ładnie i od serca
Zaraz wejdzie żmija
Zrobiło na mnie wrażenie. Wspaniałe!
za dużo ''chyba'', za mało poezji... tylko serce na dłoni. Gdyby to ubrać, miałoby sens...
Tobie ciągle mało, ty bobasku
Wolę taki dosyć bezpośredni przekaz :) Również aktualnie próbuję się nauczyć wykorzystywać powtórzenia.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania