Utrata

Chyba już dalej nie chcę iść

Poruszyć się chociażby o metr

Krzyczy w mej piersi serce

Szaleńczo we łzach woła

Bym nie odważył się.

 

Chyba już nie potrafię patrzeć

Widzieć złotych ramion słońca

Dawno zapomniałem świata barw.

 

Chyba już nie potrafię mówić

Wydarto mi z ust wszystkie słowa

Kajdanami przerażenia spętano usta.

 

Chyba już nie potrafię kochać

Nie wiem już sam co to znaczy

Nie wiem moja kochana

Co to znaczy kochać...

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (6)

  • riggs 22.11.2017

    Ładnie i od serca

  • betinka 22.11.2017

    Zaraz wejdzie żmija

  • Bożena Joanna 22.11.2017

    Zrobiło na mnie wrażenie. Wspaniałe!

  • betti 22.11.2017

    za dużo ''chyba'', za mało poezji... tylko serce na dłoni. Gdyby to ubrać, miałoby sens...

  • Gregor 22.11.2017

    Tobie ciągle mało, ty bobasku

  • Milczek 22.11.2017

    Wolę taki dosyć bezpośredni przekaz :) Również aktualnie próbuję się nauczyć wykorzystywać powtórzenia.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania