Walka z samym sobą
Daruj sobie, to się stało,
Popadłem w uzależnienie,
Bez wyjścia, bez pomocy,
Krzyczę przez ścianę, do zatwardziałego serca.
Mam już dość, jestem pogrążony,
Głosy mnie wołają,
Dusza rozerwana,
Krzyczę do swojego umysłu, mocno zranionego.
Wszędzie to widzę,
Coś mi każe to robić,
Nie umiem przestać,
Krzyczę i błagam, mam już dość.
Ktoś próbuję pomóc,
Odrzucam jego rady,
Nie potrafię przestać,
Smutny los szaleńca.
Ujrzałem poświęcenie,
Ostatnią deskę ratunku,
Mocno kręta droga,
Nowych czasów cud.
Dziś jestem inny,
Próbuje dojrzeć Boga,
Staram się zapomnieć,
Jednak, czy to coś da?
Następne części: Walka z potworem
Komentarze (4)
XD XD XD XD
każę - każe
Próbuję - próbuje
Jakoś tak mocno chaotycznie, nie bardzo potrafię ocenić :/
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania