Dość dziwne, ale nie w pejoratywnym znaczeniu. Troszkę brak konsekwencji w oddzielaniu, ale całościowo dość oryginalne.
Nie do końca mój klimat.
Pozdrox
Dziękuję Canulas za twoją opinię. Jest to mój 3-4 wiersz w moim życiu, więc ukazują się liczne niedoskonałości (tym bardziej, iż nie jestem pasjonatem nauk humanistycznych, a bardziej nauk ścisłych), ale postanowiłem opublikować mój wiersz, który napisałem w ramach pracy domowej (proszę mnie za to nie karcić). Brak konsekwencji w oddzielaniu pojawił się, aby zwrócić uwagę czytelnika na pewne fragmenty, które odstają od innych, gdyż w takich jest najwięcej przesłania, które chciałem przekazać. Jeszcze raz dziękuję i mam nadzieję, iż kiedyś podołam się napisania czegoś lepszego (w przerwie między obliczaniem całki, a wyznaczaniem granicy).
Spoko, troszke mnie zbiło z tropu ometkowanie. Wrzuciłeś w kategorie "o życiu", tym samym amputując neijako postrzeganie treści w wierszowym kontekście. Jak coś, masz możliwość edycji. Dla mnie to bardziej wyglądało na rodzaju sztuki, opartej na monologu, ale ja z kolei z prozy jako takiej jestem ćwierć-debil. Pisz dalej, wstawiaj, rozgość się.
Max dwie publikacje na dobę, po piątej już wpadają z automatu.
Prawdy nie ma, znaczy nie jest do 'poślubienia', chyba że subiektywna. Jedynie zespolenie się podmiotu z przedmiotem (w akcie mistycznym) na błysk, na moment ją odkrywa.
To tak na marginesie, a reszta komentarza pokrywa się z przedmówcą.
Źle zrozumiałeś przekaz wiersza. Nie piszę w nim o tym, że się ,,ożeniłem" z prawdą, jest tu bardziej napisane, że do niej dążę i jej pragnę, a gdy ją widzę to jestem pełen życia i szczęścia. Gdy piszę o tym, że prawda jest mą kochaną to metaforycznie mam na myśli ww, a nie, że jestem z nią w związku.Nie piszę tego komentarza, żeby skrytykować twoją opinię, gdyż każda interpretacja jest ważna, ale chciałem po prostu to wyprostować.
Dziękuję jednak za twoją opinię i mam nadzieję, że nie zniechęciłem Cię do czytania moich wierszy. Tym bardziej, że jest to mój 3-4 w życiu, więc można zobaczyć liczne niedoskonałości.
Ps. W wierszu ukryte jest jeszcze więcej przekazu. Jest tam także o mojej historii.
Incognita, metaforycznie ujęłam 'poslubienie prawdy' :) W komentarzu nie odnosiłam się do składników wypowiedzi, a do możliwości poznania prawdy.
Jak na początek pisania źle nie jest.
Pozdrawiam:)
Komentarze (10)
Nie do końca mój klimat.
Pozdrox
Max dwie publikacje na dobę, po piątej już wpadają z automatu.
To tak na marginesie, a reszta komentarza pokrywa się z przedmówcą.
Dziękuję jednak za twoją opinię i mam nadzieję, że nie zniechęciłem Cię do czytania moich wierszy. Tym bardziej, że jest to mój 3-4 w życiu, więc można zobaczyć liczne niedoskonałości.
Ps. W wierszu ukryte jest jeszcze więcej przekazu. Jest tam także o mojej historii.
Jak na początek pisania źle nie jest.
Pozdrawiam:)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania