Voodoo👤🪄
Wracałem do domu.
Starszy pan po przejściach,
podpierający się laseczka
z powodu niesprawnego kolana.
Ot taki zwyczajny dzień.
Zwykle chodzę zamyślony, nie
zwracając uwagi na ludzi .
Dziś było inaczej .
Coś, jakby krążyło wokół mnie.
Dziwne uczucie.
Niepokój i wyczekiwanie na coś,
co miałoby się wydarzyć.
Ktoś nagle staje przede mną,
dzień dobry, usłyszałem.
To kobieta.
Burza ciemnych włosów,
blyszczacych,jak końska grzywa.
Duze ciemne oczy patrzą spokojnie.
Zaskoczony, odpowiadam,
uzupełniając, przepraszam, ale
nie poznaję.
Nie znasz mnie, pada odpowiedź.
Zatyka mnie.
Masz ładną laskę !
Co?
Gdzie?
Szarpnąłem się, rozglądając.
Roześmiała się.
Takiego śmiechu, dawno
nie słyszałem .
Laska....rzuca spojrzeniem.
Zaskakuję.
Aaa, to staroć z hebanu z
wyrzezbioną głową murzynki.
Mój fetysz, delikatnie pieszczę
główke laski .
Jest nam dobrze ze sobą.
Właśnie widzę, mówi z uśmiechem
To Mea.
Pamiętam.
Kiwam glową, oboje pamiętamy.
Nieznajoma jest stonowana
pięknoscia, ma w sobie ten
szczególny kobiecy magnetyzm,
ciepło.
Zaczynam się czuć dziwnie .
Budzą się we mnie dawno
zapomniane uczucia, drżę
wewnętrznie.
Te ciemne oczy powodują, że
ogarnia mnie fala ciepła, tęsknota
budzi się z uspienia.
Mój guru, zaczyna gadać w głowie.
Uważaj, jesteś zbyt słaby.
To już nie dla ciebie.
Zamknij się, rzucam.
Zapatrzony nie zauważylem, że
wyciąga rękę na pożegnanie.
Jestem starej daty, więc
całuję twoja dłoń Madam.
Długie palce, paznokcie w
kolorze perłowego różu, lubię
takie, nie krzykliwe, subtelne.
Delikatnie i wolno wysuwa dłoń,
lgnę do niej, chcę zatrzymać.
Odchodzi .
Stoję zamyślony, wpatrzony
w czubku butów.
Co było we mnie, już uleciało.
Podnoszę wzrok, by spojrzeć za
odchodzącą postać.
Doznaję wstrząsu, nieznajoma
odwraca się, skłaniając głowę,
wyciąga prawa dloń z kciukiem
skierowanym do góry.
Zalewa mnie fala radośći .
Wpadleś!
Stul pysk, wypaliłem .
W prawej dłoni czuje delikatne
mrowienie, prawie pulsowanie,
to główka laski.
Zdziwiony podnoszę do oczu,
czy mi się wydaje, czy też nie.
Widzę cień psotnego uśmiechu
na czarnej twarzy Mei.
Oczy rozszerzają mi się
ze zdumienia.
To, Ty?!
Ty jesteś voodoo !!! 🪄👤
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania