W...

matka w przypływie złości

rzucała gorącymi plackami w twarz ojca

dziwne bo później chowała zużyte kondomy wyrzucane za łóżko

więc miłość i namiętność miały tu miejsce

 

ojciec w przypływie złości trzaskał drzwiami które odbijały słowa:

ja wam dam cara!

ja wam dam ormowca!

 

a gdy już oboje nie byli w przypływie

i gdy było tak pięknie bajecznie jak w raju

to zaraz pojawiała się chmura tak duża

że nie pozostawało nic innego tylko spierdalać

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Szpilka tydzień temu
    Bardzo dobry i taki wyrazisty, a puenta wymiata 👍
  • Agnes07 tydzień temu
    Dziekuje, Szpilko :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania