W afekcie

gdyby palił

językiem ognia przemawiałby

żółcieniem kładłby się

na murach co

za życia widzą jedynie krzywizny

niedociągnięcia i plamy

 

wyraziście odrywałby płatki

dla oka co kocha

nie kocha

 

sam

 

wybrał

jednym uchem półprawdy

wodząc wśród łodyg

słoneczników

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Marabut

    Z pełną premedytacją nie w afekcie *****

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania