W barze

Siedzę przy kontuarze i marzę

O kluskach robionych na parze

Z bitą śmietaną i jagodami

Zjadam ze smakiem a mama pyta

Czy chcę dokładkę...

Jakiś lamus obok zaczyna gadkę

Że życie mu zbrzydło i umrzeć chce

...Nagle...

Właściwie to już

I wyciąga nóż

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Beloniusz tydzień temu
    Narobiłaś mi apetytu na ten nóż. Idę do baru, zaraz, już.
    Bardzo mi się pluszowo zrobiło, a nie chciałem być pluszowym misiem :)
    Elegancko. Piąteczka.
  • MonaKurioza tydzień temu
    : )
  • C₁₂H₂₂O₁₁ tydzień temu
    I kluska w gardle 🤣
    Misiu, misiu... czarny Ty humorku.
  • MonaKurioza tydzień temu
    😂
  • Domi123 tydzień temu
    :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania