W bezkres, nasz mały mrok. W siebie

wciąż nasłuchuję. irracjonalnie staram się

zatrzymać czas zamienić w muzykę

która opętała moje ciało pokryte błyszczącymi

kroplami

 

wirowały w powietrzu,

po czym opadły na mnie pełne kurzu

nic nie mówiąc

pieszczę przeklęcie ulotne chwile,

 

bez słów chwytam je

 

chwytam w dłonie

i usiłuję rozgnieść, pokruszyć

spowalnia oddech, dławię się to znów delektuję w tobie i z tobą

 

wokół - ciemność która tęskni za słońcem

lub odwrotnie - sam zdecyduj. przemyśl dobrze, kilka razy nie musisz się spieszyć

 

nanosekunda to przecież bardzo dużo czasu

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Notopech godzinę temu

    Odnoszę wrażenie ,że peelka coś poczuła podczas tzw. "Lucid Dream" — lecz za szybko przeleciało po pobudce; nawet jeśli w tej nanosekundzie potrafiło wysłać impuls z zamykającej się kurtyny.
    Tak to odbieram.

    Pozdro

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania