Grafka, rzecz w tym, że ta wiara na koniec ma się, jak pięść do nosa wobec całego wydźwięku wiersza. Ten szept w warkocz podkreślał taką młodzieńczą beztroskę, nadzieję. Bez odwoływania się do wyższych spraw. Pierwsza wersja była zwarta i konsekwentna od początku do końca. To za nią dałem 5, za co oczywiście w tym miejscu przepraszam 😉
Grisza, bardzo przepraszam, ale nie odtworzę wcześniejszej wersji, bo jej nie mam. Piszę ''na czysto'', poprawiam w trakcie i tak to wygląda.
W tym wierszu może i przeplata się beztroska, ale chodzi o coś pod nią...
Na drugi raz nie spiesz się z gwiazdkowaniem... tym bardziej że ja na to nie patrzę, a nawet jeśli piszę, że coś jest na 6 czy 10 często nie zostawiam, bo komentarze są ważniejsze
Komentarze (8)
Bardzo plastyczne i sugestywne. Noi i... nostalgiczne. A ja przecież jestem sentymentalny w gruncie rzeczy...
Muszę jeszcze nad zakończeniem pomyśleć, bo coś mnie uwiera... dziękuję za przeczytanie, Grisza.
Warkocze lepiej zamykały ten wiersz. Ale to tylko moje zdanie.
Grisza, o tak?
Grafka, rzecz w tym, że ta wiara na koniec ma się, jak pięść do nosa wobec całego wydźwięku wiersza. Ten szept w warkocz podkreślał taką młodzieńczą beztroskę, nadzieję. Bez odwoływania się do wyższych spraw. Pierwsza wersja była zwarta i konsekwentna od początku do końca. To za nią dałem 5, za co oczywiście w tym miejscu przepraszam 😉
Grisza, bardzo przepraszam, ale nie odtworzę wcześniejszej wersji, bo jej nie mam. Piszę ''na czysto'', poprawiam w trakcie i tak to wygląda.
W tym wierszu może i przeplata się beztroska, ale chodzi o coś pod nią...
Na drugi raz nie spiesz się z gwiazdkowaniem... tym bardziej że ja na to nie patrzę, a nawet jeśli piszę, że coś jest na 6 czy 10 często nie zostawiam, bo komentarze są ważniejsze
Czy mi się wydaje, czy "w nas" dodałaś później? Zauważyłem, czytając ponownie. Teraz jest OK.
Możliwe, że coś tutaj poprawiałam...
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania