W CIENIU ŚWIATA

I

 

Ja.Tak, to właśnie ja. Ja czyli Ty. Uosabiaj się. Uosabiaj się ze światem który Cię otacza. Światem w którym jesteś zaledwie (a może aż) obserwatorem. Bo to świat kryje największą mądrość jaką możesz zdobyć. Mądrość która pozwoli Ci pozornie podejmować poprawne decyzje. Pozornie, bo tak na prawdę Ja i Ty czyli Ja jesteśmy jedynie trybikiem. Trybikiem, w rozpędzonej maszynie świata. Maszynie, która działa analogicznie do „perpetum mobile”. Czymś, co działa „po prostu!”, „bo tak!”. Bezpośrednią paralelą do tego zaganienia jest los. Los niezależny od nikogo. Los niezależny od niczego. Po prostu Los.

II

 

Budzę się. Otwieram oczy. Niczym po przebudzeniu ze stanu wiecznej hibernacji. Jak dziecko które pierwszy raz otworzywszy oczy dostrzega świat. Świat który począwszy od niezdefiniowanej plamy formuje się w pełni ukształtowaną materię. Przez fazy koloru, kształtu , detalu ukazuje nam swoją dostojną formę. Tak, właśnie to uczucie przypomina mi co to znaczy się starzeć. Te coraz bardziej wyraźne formy pokazują etapy naszej egzystencji. Ta coraz dokładniej formująca się postać świata to poziom naszej świadomości o siłach jakie kierują życiem. Początkowo nie wiemy nic. Nie znamy zasad. Jesteśmy wolni. Ograniczeniem naszych decyzji jest wyłącznie niczym nieskalana wyobraźnia. Wraz z upływem czasu, nabytych przez różne sytuacje doświadczeń. nasza zdolność do rozróżniania dobra od zła , podejmowania dobrych decyzji, wzrasta. Wzrasta jak szereg liczb definiujących nasz wiek. Liczb które nic nie znaczą…

 

III

 

Na początku był koło, krzyż, miecz, śmierć. Chaos…

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

XYZ

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Pluviophile 12.07.2016
    Trochę mną wstrząsnęło to opowiadanie, bo kiedy zaczynam zastanawiać się nad życiem, to już jakoś żyć mi się odechciewa.
    5/5
  • anonimowa kasia 12.07.2016
    Fajne, 5

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania