w dolnych strefach stanów niskich
jesteś jak kanałowy szczur
ale masz serce
bo chcesz nakarmić dzieci
moim mięsem
słodkawym
z martwą wątróbką w cebulce obranej
łzawo ze znaczeń niemrawych
ale jeszcze stanę
prosto
klasycy mieli rację
bo nic tak pięknie nie wali miłością
jak kanał
pełen lepkich emocji
ze zgrają zdrajców
i kończącą wszystko spacją
Komentarze (10)
No, misie już były.
Poczekamy na innych, bo i ja znowu muszę czekać z publikacjami jako nowy użytkownik :)
Bardzo emocjonalny, jak lubię... Poprawiłam średnią.
Ano emocjonalny. To zawsze we mnie kipi, dlatego jestem, jaki jestem.
Jest parę takich wyników, które kojarzą mi się z moim ulubionym poetą, Herbertem.
Dobry, jak zwykle, tyle że niekoniecznie w moim guście, lubię, jak wiersz nie jest aż tak lakoniczny i zmetaforyzowany. Ale to kwestia gustu, a nie warsztatu.
Też podniosłam średnią.
Miło Cię widzieć Ech.
Istotnie, każdy ma swój gust.
Grunt, to poetyckich byków nie robić i nie bronić ich jak cnoty własnej siostry.
Dokładnie.
Byłam.
Ja tym bardziej :)
Już tytuł schodzi do nizin. Ciekawy splot metaforycznych myśli. Ja jednak bym nie sprowadzała miłości do kanałów. Fekalia zawsze szkodzą.
Moje odczucia tylko. Warsztat ocenią znawcy.
Pozdrawiam
Może to być problem odmiennych doświadczeń, Pasjo.
Dzięks.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania