W domu

Próbujemy zapanować nad światem, pełni wiary w ludzką wszechmoc.

Tragiczne skutki zabawy w Boga widzimy na własne oczy. Dostajemy lekcję pokory. Natura przypomniała nam kto tu jest gościem na ziemi.

Zamknięci w domach.

Bliscy, ale obcy.

Żyjemy ze sobą, obok siebie. Na nowo uczymy się rozmawiać. Rozkwitają uczucia zakopane w czeluściach konsumcjonizmu. Są łzy wściekłości nocnej burzy dotkliwej samotności w chwili odejścia duszy. Radość z przezwyciężenia choroby jak promienie zmartwychwstania. Resetujemy dotychczasowe życie.

Odradza się wspólnota.

Czy wyciągniemy z tego lekcję?

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (5)

  • Kamiś 10 miesięcy temu
    Bardzo fajny tekst :) 5
  • Keraj 10 miesięcy temu
    Dzięki
  • Keraj 10 miesięcy temu
    Dzięki
  • pasja 10 miesięcy temu
    Nie wiemy co tak naprawdę rozgrywa się za ścianą w bloku. Jakie ludzkie scenariusze pisze ta sytuacja. Czy po wyjściu jeszcze będzie dobrze? Czy pozbieramy te porozrzucane puzlle. Myślę, że wiele rodzin nie udźwignie ciężaru.
    Pozdrawiam
  • Keraj 10 miesięcy temu
    Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania