W GETSEMANE

Człowiek z krwi i kości.

Z krwi takiej, jak moja.

W ogrodzie oliwnym,

pomiędzy drzewami,

padł na kolana.

Powiedział: "Jeśli to możliwe,

oddal ten kielich ode mnie."

Jest zwykłym człowiekiem,

dlatego się boi.

Człowiek z krwi i kości.

Z krwi takiej, jak moja.

Wokół niego cisza,

uczniowie zasnęli.

 

Podmuch wiatru kołysze

gałązki oliwne.

Powiedział: "Nie moja, lecz Twoja

wola niech się stanie."

I jest już spokojny,

bo jest Synem Bożym.

Człowiek z krwi i kości.

Z krwi takiej, jak moja.

Choć wie, że przed nim jeszcze

Via Dolorosa,

nie chowa się, nie ucieka,

nie próbuje się bronić.

Wie, że musi zawitać

w Domu Ojca Swego.

 

I kiedyś powróci,

tak jak wtedy,

w dzień trzeci.

I wszystkim wybaczy,

choć nie zasłużyli.

Syn Człowieczy,

Syn Boży.

Człowiek z krwi i kości.

Z krwi takiej, jak moja.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania