W gwiazdach
Pewien pan z miasta Krakowa
Do panienki startował
Gdy ją spotkał na ulicy
Zaczął w głowie myśli ćwiczyć
Jak się ma przedstawić?
*
Jakimś trafem na drodze wyrósł słup
A on biedny w niego: buuuch!
Panienkę wziął śmiech:
-Któż to będąc na ziemi
Myślami w gwiazdach błądzi?
*
Aby nawiązać znajomość
Przedstawił się uradowany
Szybko został zmrożony:
- Nie bądź taki napalony!
Idź chłopie do żony!
*** 27.012025 r.
(przerobiony wiersz)
Komentarze (8)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania