"W inny sposób"
szesnaście lat lub nawet dwadzieścia spędziłem na sztucznym uśmiechu
bo nie wiedziałem że to nie moje miejsce
kiedy już zrozumiałem wiele
czerpałem z życia co mogłem bowiem wybrałem prostsze życie
nie mogłem odzwyczaić się potem od
wiersza życia do prozy
jakby byłem zagubiony (czucie
też zapomniałem)
rzuciłem się
pod ciężarówkę
z mlekiem
Komentarze (5)
Za dużo "życia" w tym wierszu. W sensie, użycia słowa.
Końcówka dobra
Przepraszam ostatnie Nie wiem jak się to fachowo nazywa "wers" "rzuciłem się pod ciężarówkę z mlekiem" wywołał na moje twarzy uśmiech do tej pory nie mogę przestać się uśmiechać. Przyznam się także bez bicia czytałem wiersz kilka razy i końcówka...
Wybacz jeżeli to nie był zamierzony cel, chyba nie, tak czy inaczej przepraszam.
Cieszę się, że Cię to rozbawiło, miała to być właśnie taka przeciwwaga dla ponurej, pierwszej części utworu. Bohater tak bardzo chciał wrócić do prostolinijnej prozy życia, że wybrał najbardziej banalną z możliwych śmierć - rozjechanie przez ciężarówkę z mlekiem. ;'D
Kjow *prostej
*prostej prozy życia ;'D
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania