W kąciku małej przytulnej kafejki

w kąciku małej

przytulnej kafejki

wsparty na łokciu

z zielonych oczu

wyglądał twój świat

radował się

smutniał

porywał go wiatr

znikał

hasał po łąkach marzeń

upajał się kolorami

aż w końcu padł

i śnił o rześkich porankach

pełnych nadziei

śnił o wieczorach

pełnych miłosnych uniesień

a ja...

a ja się zgubiłem

we wszechświecie

twych zielonych oczu

spoglądających na mnie

z kącika

tej małej przytulnej

kafejki

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Sokrates 2 miesiące temu

    Piękne zauroczenie zielonymi oczami partnerki, ukochanej? 4

  • Marabut 2 miesiące temu

    Kiedyś😇

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania