w kiepskim momencie w trzy minuty

płaczę. nic nie wychodzi tak gładko jak wiersze.

bo w życiu chodzi o to, by schodzić o czasie.

czasie mój utracony! ja, czy ty? co pierwsze?

czy w tobie tylko wersy miejsce mi wyznaczą?

 

gram role uśmiechnięte, wyciągam ramiona,

a nozdrza wietrzą zapach łaskawej godziny.

w zanadrzu magazynek słów nie wymówionych -

tak słodkich niczym strużka na ustach z maliny.

 

cóż? śmiesznie i naiwnie - w trzy minuty wierszyk.

rymy się same stroją, rytm liczą klawisze.

do diabła z tą poezją! duszę tylko męczy!

a co niewykrzyczane zastygło, by milczeć.

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (20)

  • Asteria 2 miesiące temu
    Gdzieś Ty kobieto była? :) Stylowy na temacik czeka :))
    Mam znajomą, poetkę i mówi, że tylko cierpiąc może pisać wiersze, a ona już zmęczona, szuka odpocznienia...
    ładny
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Już wiesz gdzie.
    Pozdro i dzięki
  • Polaroid 2 miesiące temu
    Czy my mamy powód do zmartwienia czy tylko do tęsknoty?
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Witaj Polaroid. Na bok zmartwienia i wszelkie niefajne... Pozdro
  • Szpilka 2 miesiące temu
    Ładny z filozoficzną nutką ¬‿¬
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Dzięki, stareńki. :)
  • Grain 2 miesiące temu
    Prawie jak formułka:

    jeżeli ktoś ma coś przeciw temu związkowi, niech powie
    lub zamilknie na wieki.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Dzięki za kom.
  • Pasja 2 miesiące temu
    Płynie spokojnie, ale jakby wypełniony jakimś westchnieniem zaistnienia.
    Wiersze najlepiej wychodzą, kiedy boli życie.

    Pozdrawiam
  • TseCylia 2 miesiące temu
    No tak, smutki się nieźle komponują w liryke.
    Dzięki i pozdro.
  • Miejsce na twój temacik czeka na Forum O!
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Ojej, no coś wymyślę w takim razie. Może....
  • TseCylia
    Myśl i wrzucaj. Czekamy O!
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Niepowtarzalny Styl z Opowi juszszsz...
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Jest w wątku na forum
  • TseCylia ok już podaję na Główną. Dziękujemy i pisz i motaj O!
  • JagVetInte 2 miesiące temu
    Wiersz wychodzi lekko, niemal sam, a w środku i tak zostaje to, czego nie da się wygładzić wersami. I to jest w tym najmocniejsze. Ta szczerość i zmęczenie pozą, nawet poetycką.

    Bo po co udawać, że zawsze jest idealnie?

    Tse, głowa do góry.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Dzięki, Jag.
    Pozdrawiam
  • Jimmy 2 miesiące temu
    Mi jakoś akurat ten Twój wiersz nie podszedł 🤷
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Ok, dziwne byłoby, gdyby wszystkie podchodziły.
    Dzięks

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania