w kiepskim momencie w trzy minuty
płaczę. nic nie wychodzi tak gładko jak wiersze.
bo w życiu chodzi o to, by schodzić o czasie.
czasie mój utracony! ja, czy ty? co pierwsze?
czy w tobie tylko wersy miejsce mi wyznaczą?
gram role uśmiechnięte, wyciągam ramiona,
a nozdrza wietrzą zapach łaskawej godziny.
w zanadrzu magazynek słów nie wymówionych -
tak słodkich niczym strużka na ustach z maliny.
cóż? śmiesznie i naiwnie - w trzy minuty wierszyk.
rymy się same stroją, rytm liczą klawisze.
do diabła z tą poezją! duszę tylko męczy!
a co niewykrzyczane zastygło, by milczeć.
Komentarze (20)
Gdzieś Ty kobieto była? :) Stylowy na temacik czeka :))
Mam znajomą, poetkę i mówi, że tylko cierpiąc może pisać wiersze, a ona już zmęczona, szuka odpocznienia...
ładny
Już wiesz gdzie.
Pozdro i dzięki
Czy my mamy powód do zmartwienia czy tylko do tęsknoty?
Witaj Polaroid. Na bok zmartwienia i wszelkie niefajne... Pozdro
Ładny z filozoficzną nutką ¬‿¬
Dzięki, stareńki. :)
Prawie jak formułka:
jeżeli ktoś ma coś przeciw temu związkowi, niech powie
lub zamilknie na wieki.
Dzięki za kom.
Płynie spokojnie, ale jakby wypełniony jakimś westchnieniem zaistnienia.
Wiersze najlepiej wychodzą, kiedy boli życie.
Pozdrawiam
No tak, smutki się nieźle komponują w liryke.
Dzięki i pozdro.
Miejsce na twój temacik czeka na Forum O!
Ojej, no coś wymyślę w takim razie. Może....
TseCylia
Myśl i wrzucaj. Czekamy O!
Niepowtarzalny Styl z Opowi juszszsz...
Jest w wątku na forum
TseCylia ok już podaję na Główną. Dziękujemy i pisz i motaj O!
Wiersz wychodzi lekko, niemal sam, a w środku i tak zostaje to, czego nie da się wygładzić wersami. I to jest w tym najmocniejsze. Ta szczerość i zmęczenie pozą, nawet poetycką.
Bo po co udawać, że zawsze jest idealnie?
Tse, głowa do góry.
Dzięki, Jag.
Pozdrawiam
Mi jakoś akurat ten Twój wiersz nie podszedł 🤷
Ok, dziwne byłoby, gdyby wszystkie podchodziły.
Dzięks
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania