w klatce
uwolniony z potrzasku
zamknięty w pułapce ciała
stracona nadzieja wystarczy sił
w walce o przestrzeń
w głowie
wolne są myśli i słowa
zamknięty w sobie
otwarte drzwi na świat
Bóg stworzył nas
dał swobodę
stworzyliśmy klatki i niewolę
uwolniony z potrzasku
zamknięty w pułapce ciała
stracona nadzieja wystarczy sił
w walce o przestrzeń
w głowie
wolne są myśli i słowa
zamknięty w sobie
otwarte drzwi na świat
Bóg stworzył nas
dał swobodę
stworzyliśmy klatki i niewolę
Komentarze (3)
Po przeczytaniu tego wiersza,
walczyły przez chwilę we mnie odczucia, w końcu mogę powiedzieć, że tak, podoba się.
Pleciesz historię, opowieść tak niepozornie i bez zbędnych „upiększeń” i to jest mocna strona twojego utworu.
Dziękuję :)
Poruszasz się w rzeczywistości widzianej nieco innymi oczami,na granicy zdrowia i choroby.Dobre !
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania