W koszuli z zapachem
w kubku po kawie
w niedomkniętych drzwiach
w koszuli z zapachem
zawisłem
to takie uczucie,
że jeszcze można
zdążyć — pędzę
czasem tylko
czyjś zapach
na pustej ulicy
robi we mnie
mały bałagan
i nagle iskry z ogniska
tak wysoko szybują,
mieszając się z gwiazdami,
a ty i tak blisko, obok
zamykam oczy — i wiem,
tylko gwiazdy zostaną,
gdy je otworzę
Komentarze (2)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania