W locie

I znowu jestem w obiegu

Przecinek kreska na niebie

Znów życie turbulencjami

Ze skrzydła na skrzydło telepie

 

Siedzę przypięty w fotelu

I myślę tak sobie w o-sobie

A gdy ktoś o to zapyta

To nie wiem co mu odpowiem

 

Kokpit półmrokiem stłumiony

I świat tam pode mną gdzieś leci

Lecz zanim dolecę gdziekolwiek

Dwie wojny zdoła rozniecić

 

Ocean pode mną a nad nim

To wozu pali się dyszel

I będzie co będzie a może

Tylko to co usłyszę

 

Bo gdzieś tam w dole jest ziemia

Kolejne wielkie lotnisko

I jak tu być nietrywialnym

Kiedy trywialnym jest wszystko

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (22)

  • Polaroid 2 mies. temu

    Marabucie
    ileż Ty masz Dobrych Myśli...

  • Marabut 2 mies. temu

    Jeśli już się pojawią to podlewam by rozkwitły
    W moim ogródku na Opowi.
    Dziękuję za ciepłe słowo.
    Temperatury mi spadły uff
    W dzień 18 w nocy 10 (normalnie mróz)
    Ale to kalendarzowa zima.
    Jak się ma skrzydła można improwizować.
    (Jeden z benefitów bycia Marabutem)

  • realista 2 mies. temu

    Marabut. No to szybuj w przestworzach , wszak jesteś wyśmienitym lotnikiem.
    Miej to na względzie że za Wielką Wodą spotkasz konkurujące Kondory
    Których na starym kontynencie nie widziałeś do tej pory.
    Lotu nie zniżaj, tylko do celu się przybliżaj. Powodzenia i zdrowia życzę.

  • Marabut 2 mies. temu

    Kondory nie tutaj Sokratesie.
    Ale podrywam jedną taką fikuśną Kukabarę😀
    Dzięki za wizytę.

  • Grafomanka 2 mies. temu

    No proszę, jak to pięknie można skrzydła rozwinąć... Gratuluję!

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Tylko może przeczytaj na głos czy rytm jest ok, bo mi się załamuje w kilku miejscach, niemniej czytanie na głos pozwala wyłapać szybko...

  • Marabut 2 mies. temu

    Grafomanka Robię to zawsze i do znudzenia
    To ma też taką stronę, że
    Poprawia rytm.
    Za czterdziestym razem mózg wytwarza neuropaths które potrafią nawet wprowadzić trochę w błąd. Świeże czytanie następnego dnia szczególnie pierwsze pozwala to lepiej
    wyłapać ,przynajmniej tak jest u mnie.
    Bardzo dziękuję za wskazówki naprawdę bardzo się przydają. Naprzykład ten rym gramatyczny, ja zawsze takiego szukałem ,
    bo on mi właśnie poprawiał rytm.
    Nie wiedziałem ,że nic nie wiem dlatego mój stróż mnie przytargał na Opowi 😀

  • KaMaRo 2 mies. temu

    Leć i nie oglądaj się na innych !

  • Marabut 2 mies. temu

    Kto lata tęskni okrutnie.
    Dzięki za wizytę.
    Zaglądam do Ciebie i czekam na więcej.🙂

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Ocean pode mną a tuż nade mną - tutaj i kolejne trzeba jakoś wyrównać
    Wielkiego wozu pali się dyszel
    I będzie co będzie a jeśli będzie
    To tylko to co usłyszę

    Bo gdzieś tam w dole jest ziemia
    Kolejne wielkie lotnisko
    Chcę przeżyć tam coś nietrywialnego - tutaj
    Kiedy trywialnym jest wszystko

    te strofoidy mają zaburzony rytm...

  • Marabut 2 mies. temu

    Poprawiłem
    Chyba jest trochę lepiej.

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Marabut

    Wielkiego wozu pali się dyszel
    I będzie co będzie a jeśli będzie

    tutaj jeszcze, ale nie wiem jak...

    Ocean pode mną a nad nim
    wozu pali się dyszel
    I będzie co będzie a może
    tylko to co usłyszę

    może tak?

  • Bettina 2 mies. temu

    Studia za świniẹ

  • Marabut 2 mies. temu

    Tak Bettina studia w jasminie

  • Grisza 2 mies. temu

    i znowu jestem w obiegu
    przecinek kreska na niebie
    znów życie turbulencjami
    skrzydłem na skrzydło telepie

    siedzę przypięty w fotelu
    myślę tak sobie w o-sobie
    a gdy ktoś o to zapyta
    to nie wiem co mu odpowiem

    kokpit półmrokiem stłumiony
    świat tam pode mną gdzieś leci
    nim ja dolecę gdziekolwiek
    dwie wojny zdoła rozniecić

    ocean pode mną. wyżej
    Wozowi pali się dyszel
    coś będzie a jeśli będzie
    to tylko to co usłyszę

    bo gdzieś tam w dole jest ziemia
    kolejne wielkie lotnisko
    i jak tu być nietrywialnym
    kiedy trywialnym jest wszystko

    lecz strofa ośmiozgłoskowa
    w szlachetne rymy obuta
    broni się kiedy wypływa
    spod pióra sir Marabuta

  • Grisza 2 mies. temu

    Poprawka:

    ...kiedy trywialnym jest wszystko

    jak strofa ośmiozgłoskowa.
    choć w rym szlachetny obuta
    broni się kiedy wypływa
    spod pióra sir Marabuta

  • Grafomanka 2 mies. temu

    obuta - Marabuta

    i po co ten dokładny rym?

  • Grisza 2 mies. temu

    No ok, ale przynajmniej imiesłów z rzeczownikiem.
    Inna rzecz, ze Marabut poradził sobie z tym lepiej...

  • Grafomanka 2 mies. temu

    Grisza, on się tylko ukrywał, ten Marabut, że z tym rymem nie radzi sobie, teraz pokazał, że taki rym nie jest mu obcy, a przecież ludzie dochodzą do tego powoli...

  • Grisza 2 mies. temu

    Są cztery kategorie:
    - ci, którzy nigdy nie będą zdolni rymować;
    - ci, którym czasem zdarzy się poprawny, może nawet błyskotliwy rym, a reszta, to Częstochowa (to ja);
    - ci, którzy mieli cierpliwość tego się nauczyć;
    - i ci, którzy się z tym rodzą!

  • Marabut 2 mies. temu

    Grisza Ojciec mój był rymarzem🙂

  • Marabut 2 mies. temu

    Jak strofa ośmiozgłoskowa
    Z rymem szlachetnym o tutaj
    Broni się kiedy wypływa
    Spod pióra Sir Marabuta

    Grisza super
    Poprawiłem tylko....

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania