W łuku

Ty.

Średnia ocena: 3.8  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (19)

  • Pan Buczybór 01.11.2019

    Dobrze użyta interpunkcja, bardzo dobry wiersz

  • Wrotycz 01.11.2019

    Dziękuję :)

  • IgaIga 01.11.2019

    Bardzo dobry. Fajnie, że jesteś.
    :)

  • Wrotycz 01.11.2019

    Ewo... nie wiesz, jak wiele dla mnie znaczą te słowa.
    Dziękuję.

  • IgaIga 01.11.2019

    Wrotycz - to tylko ja. Nikt wielki. Ale fajnie, że ktoś bierze mnie na poważnie. Dzięki.

    PS.
    Brakuje mi Twoich uwag. Już nikt mnie nie chce poprawiać :(

  • Wrotycz 02.11.2019

    IgaIga, a ile masz wzrostu, bo ja swoimi 160 cm chyba nie mogę konkurować :)
    ___________-
    Aż się przyjrzę, lubisz kopanie? ;)
    A na poważnie... pewnie wiersze już tak dobre, że uwag nie ma.
    Dzięki raz jeszcze, pozdrawiam.

  • JamCi 01.11.2019

    Jestem któryś raz i wrócę jeszcze jutro. Cieszę się że jesteś. Bardzo. Żółto mi, chociaż nie żółto :-)

  • Wrotycz 02.11.2019

    Miło mi bardzo, JamCi. Ano zmiana, zdobyłam się :)

  • Pasja 02.11.2019

    Witam
    W łuku... tytuł określa kształt Księżyca.
    Zawsze po nocy przychodzi dzień i coraz bardziej nam bliżej do przejścia na drugą stronę.
    bo kiedyś
    przejdziesz... prędzej czy później zamkniemy za sobą drzwi.
    Zawsze zwrócony w naszym kierunku, jak my ma ciemne i jasne strony.
    zmierzwione dno... wnętrze naszego drugiego ja bywa głosem niepogodzenia.
    Przecięcie - Ty. jak ja... doskonały zabieg (między nowiem a pierwszą kwadrą), między nocą a dniem, między mną a ja.
    starszy o eony, w walce
    o zaistnienie granic,... dzieje tak odległe, ale wciąż obok nas. Walczymy ciągle o bycie na Ziemi, lecz ciągle zanurzamy się w zatraceniu... On bez zanurzania – obejmujący.

    Moje odczucia i tyle... przynieś zapach ubogiej łąki,.. cieszmy się chwilą i łapmy te chwile.
    Pozdrawiam i cieszy mnie powrót, chociaż już nie ma złocistego wrotycza w tle avka.
    Miłego dnia

  • Wrotycz 02.11.2019

    Witaj, Pasjo. Bardzo było mi brak Twoich spojrzeń na moją pisaninę, wnikliwych, oryginalnych, ujawniających bogatą osobowość. Dzięki za kolejne pochylenie się. Pierwsze część w punkt. Istotne jest z Czyjej perspektywy płyną słowa, zauważyłaś stwierdzenie podmiotu: starszy o eony, pola, do których nie dotrzesz?
    Wiem, na pewno to obrazoburcze mówić w Tym imieniu.

    Avek? :) Czas na zmiany, wrotycz o tej porze już ciemnobrązowy, trudno znaleźć ślady złocistości.
    Dziękuję i pozdrawiam.

  • Witam,
    Ciekawy wiersz, choć dla mnie trudny w interpretacji.
    To nie wina wiersza ale chyba przez brak kawy... :(
    Niemniej, doceniam zapis.
    Pozdrawiam

  • Masz rację, jest trudny w interpretacji.

  • Wrotycz 02.11.2019

    Aga, w odpowiedzi do interpretacji Pasji mój zamysł.
    Dzięki za czytanie, serdecznie pozdrawiam. :)

  • Świetny wiersz. Dużo lepszy niż powyższy twojego autorstwa. 5

  • Wrotycz 02.11.2019

    Marku, dzięki za opinię, pozdrawiam :)

  • IgaIga 02.11.2019

    Wrotycz - ja to już bardziej proza niż poezja :D

    172cm ;)

  • Wrotycz 02.11.2019

    IgaIga, no i wiadomo, kto na kogo patrzy z góry :(

    :))))

  • Dekaos Dondi 02.11.2019

    Wrotyś→Ty jak ja. Już to samo zastanawiające.
    Zapewne o przemijanie bez przeminięcia tu chodzi.
    Nie koniecznie, jakby się mogło wydawać.
    Aczkolwiek to co się wydaje, równie radosne lub bolesne być może.
    No dobra. Bo znowu zacznę wydziwiać. Pozdrawiam:)→5

  • Wrotycz 02.11.2019

    W punkt. Przemijanie bez przemijania. Tu zrównanie, tylko tu.
    Dzięki wielkie.
    Ach, wielkie.
    Uściski, Dedo.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania