w miasto
pomiędzy drugą a trzecią nad ranem
bramą złotą i zieloną
przejść królewską drogą
bosymi stopami głaszcząc kocie łby
poddaję się chłodowi wrośniętych starć
i zgrzytów
ulica mruczy
plącze się pod nogami z zadowolenia
pomiędzy drugą a trzecią nad ranem
bramą złotą i zieloną
przejść królewską drogą
bosymi stopami głaszcząc kocie łby
poddaję się chłodowi wrośniętych starć
i zgrzytów
ulica mruczy
plącze się pod nogami z zadowolenia
Komentarze (4)
"nagością głaskając powbijane w ziemię kocie łebki" - efekt komiczny chyba niezamierzony.
głaszcząc - poprawna forma.
Wcześniej miałam "bosymi stopami" ale myślałam, że jeszcze raz użyje słowa "stopy" i chciałam uniknąć powtórzenia, stąd ta nagość. No ale jednak nie użyłam, więc wracam do pierwszego pomysłu.
Tak szczerze, to byłam pewna, że "głaskając" jest poprawne, dzięki za wyprowadzenie z błędu.
Dziękuję za komentarz.
Druga strofa obrazuje wracającego z letniej imprezy gościa ze względu na mruczącą i plączącą ulicę.
Fajne. Podoba mi się👍
Bardzo się cieszę i dziękuję :)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania