w mini

***

takie proste

 

powiedział że się mylę

huśtawka sama się kręci

wystarczy tylko cofnąć czas

 

do godziny zaufania

***

 

na fali

 

uwięziłeś w dłoniach

jej oczy zachłanne

 

odtąd tylko wieczorami

ogląda wschody słońca

 

czy usłyszy muzykę z titanica

zanim krzyk zamieni się w lód

 

***

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 13

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (17)

  • Dusza_boli 2 miesiące temu

    Ot i zamknęła wielkie emocje w kilku słowach.
    Poruszył mnie motyw utraconego zaufania i ten przejmujący obraz oglądania wschodów słońca wieczorami.

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Dziękuję Duszo...

  • Janusz 2 miesiące temu

    super sa dziwczyny w mini

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Janusz, rany julek, nie wiedziałam, że mnie czytasz... i to jeszcze w mini xD

  • Grisza 2 miesiące temu

    To o zdradzie?

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    To dwa oddzielne okruchy, bo jeden mi nie wchodził... xD

    O zdradzie nie, o rozczarowaniu pierwszy, o utracie zaufania, a drugi o złotej klatce... i o czymś jeszcze

    No i rozwaliłam... xD

  • Grisza 2 miesiące temu

    Ale zdrada z powodzeniem może skutkować rozczarowaniem i utratą zaufania...

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Grisza, nie tylko zdrada...

  • Grisza 2 miesiące temu

    No tak, ale w świetle wiersza samo się to nasuwa...

  • Grisza 2 miesiące temu

    I powiem jeszcze jedno a propos 2. wiesza - wiele/wielu marzy o takiej klatce...

  • Grisza 2 miesiące temu

    Więcej powiem - nawet jeśli nie marzy, to tkwi w takiej klatce, bo nie wie, że istnieje wolność.

    "Czegóż płaczesz? - staremu mówił czyżyk młody -
    Masz teraz lepsze w klatce niż w polu wygody".
    "Tyś w niej zrodzon - rzekł stary - przeto ci wybaczę;
    Jam był wolny, dziś w klatce - i dlatego płaczę".
    Oczywiście biskup Ignacy...

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Grisza, one, w sensie te kobiety w klatkach, wiedzą, że istnieje inne życie, że istnieje wolność, ale wiedzą też, że istnieją zbrodnie honorowe i za ucieczkę, jest tylko jedna kara: kara śmierci.

    Czy w takiej sytuacji któraś odważy się krzyczeć? Tak, zdarza się, ale to wyjątkowe przypadki, większość znosi i milczy.

  • Grain 2 miesiące temu

    niegłupie, trochę podfruwajki

    ta huśtawka zadziorna, bo kęcenie może kojarzyć się z karuzelą, mnie nie/

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Jak niegłupie, to dobrze... xD

    Dzięki Gran.

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    Serce pójdzie dalej, w stronę która prowadzi donikąd,
    Znikąd przyszedłem po nic idę. Głupia ty jesteś czy ja jestem głupi?
    Szmaragdów ci nie dam nie dam ci diamentów mogę dać ci pąk siana albo marchewkę. Pinezkę wbijam w
    pinezkę, szpilkę w szpilkę, gwóźdź w trumnę. Hasam po ziemiach niczyjich z nikim i z kimś. Gdzieś gdzie niczyje dzieci umierają z głodu. Gdzie lato równa się zimie, gdzie jesień przychodzi na wiosnę. Gdzie połykają kurz starty z szafek regałów. Gdzieś gdzie grafomanka nie nosi majtek i w mini spódniczce robi kupę prosto na mój pyszczek , Serio chciałbym chociaż popatrzeć jak to robisz. Zrobisz dla mnie kupę? Gdy będziemy tylko we dwoje??;)

  • Grafomanka 2 miesiące temu

    Karolek, zachowujesz się niczym Hitler, on też ponoć poszedł w koprofilię... przynajmniej o takich jego dewiacjach pisali.
    I, tak serio, to jeden Hitler wystarczy... ty już nie musisz szokować

  • KarolKacperK 2 miesiące temu

    Grafomanka Nie robię tego dla szokowania, jestem Koprofilem , po prostu

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania