W mroku myśli
Pierwsza zwrotka:
Łódź mego umysłu dryfuje bez steru,
Na wzburzonych falach myśli.
Bezsilna patrzę, jak fale rozbijają się o burtę,
A ja nie mam siły, by nimi zawładnąć.
Druga zwrotka:
W mroku myśli słowa jak cienie,
Bezbrzmiące, ciężkie, niczym kamienie.
Dusza skuta lodowatym smutkiem,
Jak więzień w okowach, zimą zamykany.
Trzecia zwrotka:
Nagle blask nadziei niczym słońce wstaje,
Rozświetla mrok i nowe sny w duszy budzi.
Słowa wybuchają z moich ust jak krokusy,
Przebijając się przez śnieg, niosąc wiosnę duszy.
Czwarta zwrotka:
Światłocień słów tańcem myśli płynie,
Historie opowiada, barwy tęczy mieniąc.
Melodia słów niczym rzeka płynie,
Niesie radość i łzy, skarby w nich skrywając.
Piąta zwrotka:
Słowa jak ptaki wzbijają się w niebo,
Nadzieję i marzenia niosąc w dal.
Obrazy w wyobraźni malują jak sny,
Do nieznanych krain drzwi otwierają.
Komentarze (14)
JPD
Mhy!
Coś czuje że obędzie się bez dram 😁
Pięknie napisane,szczególnie ten fragment o krokusach mi się bardzo podoba:)
Podoba mi się <3
😁
Jak się zaczyna że "umysł Autorki tonie w szarej mgle" to jaka wielka bomba może wybuchnąć dalej? Nic z Hichcocka. Już na początku wszystko jasne. Nic do dodania.
Piliery, okaż miłosierdzie... ja okazuję xD
Grafomanka Ależ. Mój post jest czystym miłosierdziem.
piliery jesteś niczym czarna dziura a Grafiomanka to kwazar haha
qulia1 Jeszcze nie wyszłaś z szarej mgły? Nie siedź tam za długo bo Ci tak zostanie.
piliery 😂 posiedzimy razem?
piliery już poprawilam
Kochajmy się bracia i siostry 😂
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania