nie śnią w nieśnie...

dwie lalki jedna żywa

druga ma szklane oczy

nie mrugają

 

lulaj lulaj kołysko lipowa

 

noc w całym pokoju z ciszy wykrada cienie

lecz nie straszy

straszą zasklepione oczy

 

żywe zapatrzone w szklane

a szklane patrzą same w siebie

 

spływają nieruchome łzy po dołeczkach

śmieje się spojrzenie zastygłe w porcelanie

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (3)

  • Dusza_boli godzinę temu
    Nic się tu nie porusza, a jednak wszystko patrzy.
    Ten obraz i ten niepokój zostają pod skórą - to wiersz, którego się nie tylko czyta, ale czuje. Bardzo mi się podoba.

    Pozdrawiam
  • Pasja godzinę temu
    Dzięki za zatrzymanie.
    Czasem też nie słyszę, ale czuję wzrok tej drugiej.

    Miłego dnia
  • Bernadetta12345 godzinę temu
    Fajny jest klimat tego wiersza, taki złowrogi mroczny 😉zatrzymuje z pewnością😉

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania