W objęciach natury

Umilkły grzmoty, ucichł wiatr w konarach,

słońca promienie w listowiu igrają.

Krople jak perły drżą na dzikich jarach,

iskrząc się, mieniąc, radością tryskają.

 

Mchy nasiąknięte wilgoci ciężarem

ścielą się miękko pośród dzieł natury,

pachnie żywicą i leśnym oparem;

a drżące światło zaciera kontury.

 

W tych chwilach ciszy myśl zwiewnie umyka,

wokół przyroda urzeka urodą,

mienią się fale leśnego strumyka

spływając ciszą nasączoną wodą.

 

Wśród drzew samotnie w ciszy pogrążony,

stoję urokiem natury natchniony.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania