W obronie matki
1. widziałem twoją
matkę pijaną - powiedział
wolę wspinać się niż zjeżdżać
z wielkiej góry matka stoczyła się
w ramiona śmierci
do tej pory słyszę słowa kolegi
wkręcają się jak śruba w kość
2. widziałem twoją
matkę pijaną - powiedział
było lato ale to zmroziło mnie na kość
piła jednak znała też ciężką pracę
szybka i dokładna
pamiętam jej kurczaka z nadzieniem
jak do rana lepiła pierogi
3. zdjął czerwony dres
wtedy po raz pierwszy zobaczyłam
męskie genitalia
pomyślałam o matce
która miała tylu kochanków
i stałam się taka czerwona
że nie odróżniałam się od tego dresu
4. dobry znajomy powiedział
daj matce żyć w pamięci
nie zabijaj
niech przychodzi w snach
o świcie a nie po zmroku
przecież głaskała kiedy mówiła
do ciebie czule - kukuś
Komentarze (1)
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania