W obronie obiecanego dożywocia przez łże dożywotnika
Może on stanowić przykład do naśladowania.
Być wzorcem dla młodzieży
kierowania się
uniwersalnymi wartościami chrześcijańskimi
wśród których mówienie prawdy jest jedną
z najcenniejszych cnót wiary.
Popełnił grzech,
a któż nie popełnił grzechu,
to niemal każdy,
ale jakże nielicznych stać na to
aby się przyznać.
To zarazem dowodzi tego
że są trafne
powołania przez ducha świętego
w poczet sług bożych do stanu
kapłańskiego.
Zdarzenie to zdyscyplinuje tych
którzy
bywają skorzy wycofywać się
z danych obietnic.
Bo za to, zmarły po ciosach siekierki
i od żywego ognia już się tera
w piekle poniewiera
Komentarze (5)
- Ksiądz z parafii w Przypkach przyznał się do winy i wskazał motywy zabójstwa swojego znajomego - przekazała PAP rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Radomiu Aneta Góźdź. 60-letniemu proboszczowi z gminy Tarczyn przedstawiono zarzut zabójstwa 68-letniego znajomego. Prokuratura chce jednak zmienić zarzut na zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem ze względu na ujawnione w trakcie śledztwa okoliczności zbrodni. Prokuratura skieruje również do sądu wniosek o areszt dla księdza".
______________________________________________________________
W tle zbrodni jest umowa darowizny nieruchomości, którą pokrzywdzony uczynił wcześniej
na rzecz księdza. W zamian za darowiznę, ksiądz zobowiązał się dożywotnio opiekować się
68-latkiem w kryzysie bezdomności i załatwić mu lokum.
- Sytuacja żywcem wyjęta z ostatniej kampanii prezydenckiej.
NO!
Najpierw dobrodziej podaruje nieruchomość opiece ducha świętego, a potem, gdyby jaki sąd odważył się, to pomny jak sam za dobre serce był hejtowany, na pewno.
Może da mu etat pajacowego kapelana.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania