w obuwniczym

Car Władimir Jego Ekscelencja...

przymierzył czerwonego trampka

sznurówę wiązał aż spuchła stopa

 

tupnął nogą raz i drugi kozaczoka

"Job twoju mać – to miękka guma

projektowana potajemnie w KGB"

 

"Nada" – wygłosił zacierając ręce

"Nie czołgami lecz w trampkach

zdobędziemy podstępnie świat!"

 

czerwonej małpie ku przestrodze

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (1)

  • Barmaria

    Na paluszkach, po cichutku:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania