Poprzednie części: w oczach - bielma
w oczach - bielma
towarzysze stolikowi -
dziady (!?) to już było
sztuczny podział
syntetyczność
nic sie nie zmieniło
towarzystwo szyje łatki
(szmatławe języki)
kiedyś przypną jak odznaki
powieszą na szyjach
cienkie krawce
tej materii
zamienią się
w patchwork
- kelner! lej im
lej do pełna
winny ocet!
w oczach - bielma
Komentarze (7)
,,Koalicjanci będą chodzić na kolczatce Tuska do końca, bo stracą wszystko, przywileje apanaże. To samo ich pociotkowie poobsadzani w spółkach, spółeczkach i lokalni kacykowie,
UB-ecy.
Natomiast pozostali, nie licząc prymitywnych Silnych Razem, celebrydła - to sekta, tyle razy robiona w wała, nie tracąca wiary. niezachwiana jak szczyny na wietrze.
Gardzę nieposuniętymi w latach członkami rodziny, sąsiadami, znajomymi o tego obłędu, ślepoty i nie ukrywam tego.
o kolor oczu Pana Jezusa ale ja tak do końca nie umiem ich opisać bo są wyjątkowe ,przepiękne.Jakis czas temu próbowałam Je namalować ale nie potrafię .Nic się z ich wyrazem nie równa.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania