W odwiedzinach
Powiedz mi, dlaczego mnie nie lubisz?
Powiem
Więc?
Nie lubię cię za słowa
w innym języku
Za upór i rozwój
Za sushi na talerzyku.
I gdy ekran w twarz ci świeci
Za kota zamiast dzieci.
Twoje obrazy i wiersze
Wytrwałość. Próby.
Te kolejne i te pierwsze
Wiesz za co jeszcze?
Za poglądy twoje
Za Korsa, Versace i drogie stroje
Za dobre wybory
nie takie jak moje.
I tę odwagę zasraną.
Do zobaczenia za rok mamo.
Komentarze (20)
Bardzo na lubię. :)
Dziękuję 🙂 bardzo mi miło.
Wiele bym dała, żeby to usłyszeć od mojej mamy... złość, dumę, rozczarowanie lub uznanie. Tak mnie naszło, że nie doceniamy, zanim stracimy, więc nawet zazdroszczę, że ktoś może prowadzić takie rozmowy...
Bardzo mnie ''ruszyło'' 5
Dziękuję. To bardzo poruszające, co napisałaś.
Matka to okoliczność łagodząca to skojarzenie
Rozmowa liryczna
- Powiedz mi jak mnie kochasz.
- Powiem.
- Więc?
- Kocham cię w słońcu. I przy blasku świec.
Kocham cię w kapeluszu i w berecie.
W wielkim wietrze na szosie, i na koncercie.
W bzach i w brzozach, i w malinach, i w klonach.
I gdy śpisz. I gdy pracujesz skupiona.
I gdy jajko roztłukujesz ładnie -
nawet wtedy, gdy ci łyżka spadnie.
W taksówce. I w samochodzie. Bez wyjątku.
I na końcu ulicy. I na początku.
I gdy włosy grzebieniem rozdzielisz.
W niebezpieczeństwie. I na karuzeli.
W morzu. W górach. W kaloszach. I boso.
Dzisiaj. Wczoraj. I jutro. Dniem i nocą.
I wiosną, kiedy jaskółka przylata.
- A latem jak mnie kochasz?
- Jak treść lata.
- A jesienią, gdy chmurki i humorki?
- Nawet wtedy, gdy gubisz parasolki.
- A gdy zima posrebrzy ramy okien?
- Zimą kocham cię jak wesoły ogień.
Blisko przy twoim sercu. Koło niego.
A za oknami śnieg. Wrony na śniegu.
Konstanty Ildefons Gałczyński
Leśniczówka Pranie, 1950
Dziękuję za to zestawienie. Bardzo ciekawe odczytanie — zwłaszcza kontrast między rozmową afirmującą a tą, która odsłania różnicę.
Poruszający, piękny wiersz.
Dziękuję TseCylia.
Przekorny i miły wiersz
Dziękuję.
4/5 👍🏻 poruszający tekst.
Dziękuję.
Jako sierota i matka rozumiem obie strony...szala przechyla się nieco w stronę matki, bo jednak 2:3
Bardzo ładne wyznanie Mona
Dzięki za przeczytanie i refleksje. W tym tekście nie ma wygranych.
Myślisz, że Obie przegrane?
Można tak powiedzieć. Chociaż myślę, że w takich relacjach nie ma wygranych ani przegranych — są tylko granice. Długa historia.
Nie ciągnę za język historii. Tak czy siak- dobry wiersz
Dzięki Asteria :)
Ciekawy i bardzo dobry tekst! Pozostawiam ocenę 5. Pozdrawiam.
Dziękuję, bardzo mi miło.
Pozdrawiam ✌️
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania