W ogrodzie

W ogrodzie

Ledwie snuły się na grządce,

kiedy przyprażyło słońce,

Z nadzieją w górę spoglądały,

jedne więc pragnienie miały,

że wnet skończą się upały.

*

„Góra” ujrzała co się dzieje

- przywróciła wnet nadzieję,

gdy wiatrem chmury przygoniła

i gromem im pogroziła.

*

Wnet na ziemię spłynęły strugi

oczekiwanej, chłodnej wody.

Powstał w ogródku nastrój błogi.

*

Więc kapusta, głowa pusta,

otworzyła szerzej usta

i łakomie wodę chłonie

- wnet calutka w niej utonie.

*

Groszki piją zaś po troszku,

po kropelce na ziarnko groszku.

A rzodkiewki, naród krzepki,

spozierają na marchewki.

*

One mając wielkie pragnienie,

łykają całe strumienie

i pęcznieją w moich oczach.

*

Wielka duma je rozpiera

i zerkają na selera,

jakby chciały się zapytać,

która z nich ładniejsza.

*

Seler też nie w ciemię bity

przegląda wszystkie kobity

- tu w ogrodzie przekrój wielki.

Od kapusty do brukselki.

*

Każda wdzięczy się jak może.

Pragnie podążyć za morze.

Spakowana luksusowo

- chociaż w chłodni trochę zimno,

ale zawsze pierwszą klasą.

*

Zaś pietruszki szans nie mają

i z nadzieją spoglądają,

od rana do wieczora

wpatrzone w smukłego pora.

*

Aż tu gospodyni przyszła

i zrobiła wnet porządek,

wyrywając kilka grządek.

Nastąpiła wielka cisza.

*

Każdy powiedzenie zna

- gdzie dwóch się kłóci

tam trzeci korzysta.

02.07.2026 r

Średnia ocena: 2.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (9)

  • najmniejsza godzinę temu

    Tekst bardzo infantylny ,gołym okiem widać że to autor nieznany ten sam ,,styl" o ile tak można to mszeac

  • najmniejsza godzinę temu

    nazwać "
    Ps pozdrowienia dla żony .

  • Sokrates godzinę temu

    najmniejsza Głodnemu chleb na myśli.

  • najmniejsza

    Sokrates uważaj co mówisz!

  • najmniejsza

    Sokrates nie sądzę mnie po sobie ! Brzydzę się!

  • Grisza

    najmniejsza, "nie sądzę mnie po sobie"? To wg kogo osadzasz siebie?

  • najmniejsza

    Grisza słownik zmienia .Niech on nie sądzi mnie po sobie bo ja jestem mężatką i nie mam ochoty na żadne koorrestwa.Kiedy ten człowiek to zrozumie że mnie brzydzi ,że jestem zajęta i że żyję po Bożemu ? Należę do trzeciego zakonu więc tym bardziej jego postawa wobec mnie budzi niesmak i odrazę .

  • Sokrates

    najmniejsza Nikt ciebie tu nie zapraszał. Żegnam

  • Sokrates godzinę temu

    Dzięki za komentarz, lecz nie załapałaś ukrytych myśli. Jak zwykle komentarz nie na temat.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania