Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

W Ogrodzie

sad pełen owoców

wabiony

uwikłany

 

odkryła swe palce u nogi

smak róż, bzów

więcej!

 

pragnienia nie gaszę

uzależniony, spijam do dna aromat

więcej!

zdjęła rajstopy

 

odciągam swój wzrok

gdziekolwiek!

myślę o słońcu, o niebie

nie mogę!

ponownie w ogrodzie!

zsuną się stanik po plecach

tak bezwstydnie

nasycam się smakiem

 

serce bije dwa razy mocniej

drżą owoce, drżą…

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić

Komentarze (2)

  • Aisak 28.01.2018
    jak przeczytałam 1 raz -Odjryła swe palce u nogi,
    to ryknęłam że śmiechu.
    Kto odkrywa swoje palce u nogi w chwilach uniesienia?! No, kto?!!!!

    no, i przeczytałam 2raz i nie było mi już do śmiechu.

    i całą sytuację ratuje stanik, bo...

    bardzo niepokojący wiersz.
    niby wzniosłości, ekstaza, kosmos, ale jakby czuć
    brak pozwolenia 1 strony.

    Jakieś elementy przemocy...


    Niezły.
  • maga 04.02.2018
    Kuszonko jest tym elementem przemocy :):)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania