Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!
W oksykodońskim kantonie
Na środku polski, w centrum Łódź miasta
Snuje się szkolnej młodzieży kasta
Lecz dokąd oto ta chmara zmierza
Mknie jak galopem do Parku Śledzia
Odziani w alternatywne ubiory
Dzierżą w swych dłoniach Oxydolory
"Jak mi cudownie" - każdy ci powie
Lecz ile śmierci nikt się nie dowie
Wiele żyć zabrał na raka syntetyk
Niechlubną sławę tym zdobył niestety
Chcesz lęk i smutek czymś rozładować
Zamiast ćpać leki, rób to co kochasz
Komentarze (3)
Tu się należy poważnie zastanowić. Oksydoński kanton to szczegolne miejsce, dojrzewania i tworzenia. Byle cymbał może tu nazwę własnego państwa napisać z małej litery; bo mu się zdaje, że daje mu do tego prawo wolność słowa.
Nazwy kantonów pisze się z małej litery, ponieważ jest to jednostka administracyjna podziału państwa, ale rozumiem twój tok myślenia.
"Oksydoński" - napisałem z dużej litery bo to pierwsza litera zdania. Natomiast Polska, Polski, Polsce itd. pisze się z dużej litery nawet w wierszu.
Napisz komentarz
Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania